Siedem bramek zobaczyli w sobotni wieczór kibice futsalu w Lesznie. Drużyna GI Malepszy pokonała w Trapezie AZS UŚ Katowice 5:2.
Do przerwy gospodarze prowadzili 2:0 po bramkach Rajmunda Siecli i Arkadiusza Szypczyńskiego. Po zmianie stron trzeciego gola uzyskał Deiby Arango. Goście odpowiedzieli trafieniem w 38. minucie, ale już po chwili było 4:1. Na listę strzelców wpisał się bowiem po raz drugi tego dnia Siecla. Rywale jeszcze raz pokonali bramkarza GI Malepszy, ale ostatnie słowo należało do miejscowych, a konkretnie do Mateusza Lisowskiego, który ustalił wynik spotkania na 5:2.
Trzy cenne "oczka" trafiły zatem na konto drużyny z Leszna, która tym samym praktycznie zapewniła sobie czwarte miejsce przed fazą play-off.
::reaction{"type":"full","item":"85635"}
::news{"type":"see-also","item":"85632"}
::news{"type":"see-also","item":"85626"}
::news{"type":"see-also","item":"85608"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz