Sport

Zamknij

Oj działo się! (zdjęcia)

18:10, 11.11.2018 Aktualizacja: 21:04, 01.10.2025
Skomentuj Oj działo się! (zdjęcia)

Do ostatnich sekund trzymał w napięciu licznie zgromadzoną w Trapezie widownię niedzielny mecz pierwszoligowy futsalowców z Leszna i Lęborka.

Przeciwnicy - Team Lębork - przystępowali do zaległego pojedynku z identycznym dorobkiem punktowym jak leszczynianie. Też mieli 10 "oczek", ale rozegrali dwa mecze więcej. Teraz była okazja, aby od nich odskoczyć w tabeli. I to udało się podopiecznym Tomasza Trznadla. To oni dość szybko objęli prowadzenie. Od 6. minuty było 1:0 po golu Adama Niedźwiedzkiego. Niestety, goście wyrównali i do przerwy było 1:1.

Na kolejną bramkę licznie zgromadzeni w Trapezie widzowie musieli poczekać do 30. minuty. Warto jednak było, bo w niej leszczynianie aż dwukrotnie pokonali bramkarza z Lęborka. Najpierw uczynił do Piotr Pietruszko, a po chwili Kamil Kruszyński. Podrażnieni rywale wycofali bramkarza i przypuścili szturm. Z powodzeniem, bo doprowadzili do stanu 3:3. Ostatnie słowo należało jednak do naszych futsalowców. W 40. minucie Jarosław Radliński, a następnie Kruszyński, dali gospodarzom zwycięstwo 5:3, ku uciesze leszczyńskich fanów.

(ceg), Fot. E. Baldys

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%