Fogo Unia Leszno jako jedyna drużyna w PGE Ekstralidze jest już pewna udziału w fazie play-off. Jak dotychczasową część sezonu ocenia Ireneusz Igielski, dyrektor zarządzający klubu i czego spodziewa się na finiszu rozgrywek, a także po ich zakończeniu. O tym piszemy w najnowszym wydaniu Gazety ABC.
- Przed sezonem przy Strzeleckiej nie było aż tak spokojnie. Przeciągały się rozmowy z niektórymi zawodnikami, nie było też do końca wiadomo, jaka będzie kondycja finansowa klubu. Czy te zawirowania nie podziałały wręcz mobilizująco i nie wyzwoliły dodatkowej sportowej złości?
- Nie sądzę. Mamy bardzo fajnych chłopaków w drużynie, niezwykle zgrany kolektyw. Każdy wie o co jedzie i każdy chce zdobyć kolejny medal, i to mimo tego, że w ostatnich latach tych krążków było sporo, nie wspominając poprzednich trzech sezonów, kiedy to trzykrotnie z rzędu sięgaliśmy po złoto.
- Skąd się zatem biorą te dobre wyniki drużyny. Nie jest przecież tajemnicą, że zawodnicy jeżdżą teraz z mniejsze pieniądze, a mimo to widać wśród nich ciągły głód wygrywania.
- Dokładnie tak. Podstawową sprawą jest chyba to, że mamy do czynienia z profesjonalistami, i to przez duże "P". To widać na torze. Czy jeżdżą za kwotę X, czy Y, zawsze dają z siebie wszystko i robią swoje. Zawsze zależy im na zwycięstwach, kolejnych medalach i pierwszym miejscu w tabeli. Wszystkie dodatkowe rzeczy też ułatwiają funkcjonowanie zawodników i klubu. Mam tu na myśli: stały skład drużyny, dobry duch i atmosferę w zespole, Piotra Barona, który umiejętnie nad tym czuwa, a do tego zarząd i akcjonariuszy, którzy dają klubowi stabilizację.
Cały wywiad z Ireneuszem Igielskim znajdziecie w najnowszym wydaniu Gazety ABC. Zachęcamy do lektury.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz