Zamknij

Anita Włodarczyk trzeci raz z rzędu mistrzynią olimpijską. W historii kobiecych konkurencji na igrzyskach nikomu to się nie udało

J.W. FB Anita Włodarczyk 16:20, 03.08.2021 Aktualizacja: 17:05, 03.08.2021
5

Pochodząca z Rawicza Anita Włodarczyk została po raz trzeci z rzędu mistrzynią olimpijską w rzucie młotem. Jeszcze żadnej lekkoatletce w jednej konkurencji nie udało się zdobyć trzech złotych medali na igrzyskach olimpijskich.

Włodarczyk wygrała finałowy konkurs rzutu młotem wynikiem 78.48 m, swoim najlepszym rezultatem w tym sezonie. Na taką odległość rzuciła w piątej próbie. Trzecie miejsce zajęła Malwina Kopron z wynikiem 75.49 m, która przed ostatnią serią rzutów zajmowała drugą lokatę. Srebrnego medalu pozbawiła ją Chinka Zheng Wang, która w ostatnim rzucie uzyskała 77.03 (najlepszy wynik w tym sezonie). Trzecia z Polek, Joanna Fiodorow zajęła siódme miejsce z wynikiem 73.83 (najlepszy wynik w tym sezonie).

35-letnia obecnie Anita Włodarczyk zdobyła olimpijskie złoto także w 2016 roku w Rio de Janeiro, ustanawiając rekord świata wynikiem 82.29 m (16 dni później poprawiła go na 82.98 podczas Memoriału Kamili Skolimowskiej na Stadionie Narodowym) oraz po Igrzyskach w Londynie w roku 2012, gdzie w finale była druga, za Rosjanką Tatianą Łysenko, którą później  zdyskwalifikowano za stosowanie dopingu i odebrano jej złoty medal. MKOL poinformował o dyskwalifikacji Łysenko oficjalnie dopiero w 2018 roku po ME w Berlinie.

Przez dwa miesiące od rozpoczęcia obecnego sezonu w rzucie młotem Włodarczyk nie była faworytką IO w Tokio. Uzyskiwała słabsze rezultaty, ale stopniowo je poprawiała aż do 30 czerwca, gdy na Memoriale Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy rzuciła 77.93, swój najlepszy wynik w tym sezonie. Był to jednak „tylko” trzeci rezultat w tym roku na świecie. Liderką światowych tabel była Amerykanka DeAnna Price (80.31) i w niej upatrywano faworytki do złotego medalu w Tokio.

Największe imprezy sportowe na świecie rządzą się jednak swoimi prawami. Forma Włodarczyk rosła niemal z dnia na dzień, co miało także wpływ na dyspozycję psychiczną, a odzwierciedleniem tego były eliminacje na igrzyskach w Japonii. W Tokio Polka rzuciła minimum kwalifikujące do finału (73.50) już w pierwszej próbie, posyłając młot na odległość 76.99 m. Był to najlepszy wynik w kwalifikacjach grupy A, lepszy od drugiego rezultatu w tej grupie o prawie 3 m. Jednocześnie wynik Włodarczyk jest rekordem eliminacji w kobiecym rzucie młotem w historii igrzysk olimpijskich.

Pochodząca z Rawicza lekkoatletka sama była zaskoczona tak dalekim rzutem, choć z drugiej strony - podobnie jak jej trener - przyznała, że w eliminacyjnym starcie zachowała dużą rezerwę, że stać ją na jeszcze lepszy wynik. W wywiadzie dla portalu sportowefakty.pl po kwalifikacjach mówiła, że rzuciła na około 40 procent swoich możliwości, wykonując w kole stosunkowo luźne obroty. Skorygowała swoją wypowiedź po lekkoatletycznych Mistrzostwach Polski w Poznaniu, w której stwierdziła, że obecnie raczej nie stać jej na rzuty powyżej 80 m, uznając po olimpijskich kwalifikacjach, że taki rezultat jest w jej zasięgu. W finale to się nie udało, ale najważniejszy jest złoty medal olimpijski.

Dodajmy, że zabawną ciekawostką związaną z powitaniem Anity Włodarczyk w Japonii była kartka z napisem, którą przygotował sobie miejscowy kibic, jak się później okazało były młociarz. Na kartce napisał „Witam serdecznie, daj spokój”. Anita zainteresowała się tym napisem, podeszła do starszego już wiekiem kibica, aby zrobić sobie z nim pamiątkowe zdjęcie, złożyć autograf na plakacie i zapytać, co autor napisu miał na myśli. Wtedy wyjaśniło się, że kibic chciał ułożyć tekst „Witam serdecznie, do boju”, ale użyty przez niego do przetłumaczenia z języka japońskiego na polski translator przełożył drugi fragment treści na „daj spokój”. Japończyk napisał więc to, co zinterpretował mu komputerowy tłumacz.

 

(J.W. FB Anita Włodarczyk)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (5)

kibickibic

3 0

Wielkie gratulacje

16:38, 03.08.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

VV

2 0

FLAWLESS VICTORY ? ?

19:44, 03.08.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

VV

1 0

Atmosfera była gorąca. W ogóle w Tokio jest upalnie.

Tymczasem zobaczmy fusy, czyli prognozę długoterminową dla Polski na 17 sierpnia. Zobaczcie ile w Lesznie ma być.

Zapnijcie pasy!

http://wxcharts.com/charts/gfs/poland/charts/tmax_20210803_12_336.jpg

19:53, 03.08.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

VV

1 0

Fusy na 17.08.2021 20:00, gdy jeszcze większa gorona ma być rozlana po Polsce...

http://wxcharts.com/charts/gfs/poland/charts/tmax_20210803_12_342.jpg

20:02, 03.08.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

VV

1 0

Po tym dniu, o 2 w nocy ma być 31*C u nas. A rano o 8 ma być 22*C!

To są tylko fusy. Jutro pokaże inaczej, pojutrze jeszcze inaczej. Ale widząc takie wartości temperatury, człowiek klnie.

Wybaczcie, że troszkę nie na temat.

20:06, 03.08.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%