Zamknij

Żużlowcy Fogo Unii Leszno w wielkim finale. Choć nie bez trudu (zdjęcia)

ceg. Fot. J. Kuik 19:35, 31.08.2025 Aktualizacja: 20:50, 31.08.2025
Skomentuj

Rewanżowy mecz półfinałowy play-off w Lesznie nie okazał się spacerkiem dla gospodarzy. Wygrali, ale solidnie musieli się namęczyć z Texom Stalą Rzeszów. Zwycięstwo 54:35 dało im awans do wielkiego finału, w którym rywalizować będą z Abramczyk Polonią Bydgoszcz.

Po pierwszym spotkaniu Texom Stali z Fogo Unią w nieco lepszej sytuacji byli goście, którzy wygrali u siebie 44:43. Mieli zatem punkt przewagi przed rewanżem.

Po inauguracyjnej potyczce niedzielnego meczu na Smoczyku ta przewaga urosła do 5 "oczek", bowiem to rywale rozpoczęli od podwójnej wygranej. Gospodarze szybko odpowiedzieli tym samym, ale w kolejnych wyścigach rzeszowianie dzielnie stawiali opór leszczynianom. Po 8. wyścigu było tylko 26:22 dla podopiecznych Rafała Okoniewskiego

- Tor jest inny niż zazwyczaj, a do tego robią się na nim koleiny - mówił w trakcie spotkania Ben Cook.

Na to zwracał też uwagę Josh Pickering.

Tor jest bardzo przyczepny, bardziej niż kiedykolwiek. Koleiny potrafią zaskoczyć. Trzeba cały czas być skupionym, bo mogą "wyciągać". Takiego toru w Lesznie jeszcze nie było w tym sezonie. Dodał też: -- Szkoda, że nie mogłem wziąć udziału w próbie toru, bo miałem dzisiaj do dyspozycji nowy silnik od Petera Jonesa i nie było szansy od razu go dostroić. Potrzebowałem na to dwóch biegów, bo później było już całkiem dobrze.

Ostatecznie "Byki" dostroiły się do tych trudnych warunków i finisz należał już do nich. Przed biegami nominowanymi zrobiło się 47:30, choć pecha mieli rywale, gdyż w 13. biegu najpierw upadł Keynan Rew, a w powtórce Marcin Nowak. Tym samym w trzecim podejściu do pechowej "trzynastki", na torze pojawili się jedynie Janusz Kołodziej i Grzegorz Zengota.

Poobijani goście (Nowak trafił na noszach do karetki) do końca walczyli bardzo ambitnie, ale nie miało to już większego wpływu na końcowe zwycięstwo leszczynian. Ci wygrali 54:35 i awansowali do wielkiego finału Metalkas 2. Ekstraligi. 

Już w najbliższą niedzielę, 7 września, rozpoczną walkę o awans do PGE Ekstraligi na torze w Bydgoszczy. Rewanż z Abramczyk Polonią Bydgoszcz odbędzie się tydzień później na Smoczyku

[FOTORELACJA]11166[/FOTORELACJA]

UNIA: Nazar Parnitskyi 12 (1, 3, 3, 2, 3); Janusz Kołodziej 8 (3, 1, 2, 2), Joshua Pickering 5 (0, 1, 2, 2, 0)); Benjamin Cook 11 (2, 3, 1, 3, 2); Grzegorz Zengota 9 (1, 1, 2, 3, 2); Kacper Mania 4 (3, 1, 0); Antoni Mencel 5 (2, 2, 1); Emil Konieczny NS. 

[ZT]78054[/ZT]

[ZT]78069[/ZT]

 

(ceg. Fot. J. Kuik)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%