Rewanżowy mecz półfinałowy play-off w Lesznie nie okazał się spacerkiem dla gospodarzy. Wygrali, ale solidnie musieli się namęczyć z Texom Stalą Rzeszów. Zwycięstwo 54:35 dało im awans do wielkiego finału, w którym rywalizować będą z Abramczyk Polonią Bydgoszcz.
Po pierwszym spotkaniu Texom Stali z Fogo Unią w nieco lepszej sytuacji byli goście, którzy wygrali u siebie 44:43. Mieli zatem punkt przewagi przed rewanżem.
Po inauguracyjnej potyczce niedzielnego meczu na Smoczyku ta przewaga urosła do 5 "oczek", bowiem to rywale rozpoczęli od podwójnej wygranej. Gospodarze szybko odpowiedzieli tym samym, ale w kolejnych wyścigach rzeszowianie dzielnie stawiali opór leszczynianom. Po 8. wyścigu było tylko 26:22 dla podopiecznych Rafała Okoniewskiego
- Tor jest inny niż zazwyczaj, a do tego robią się na nim koleiny - mówił w trakcie spotkania Ben Cook.
Na to zwracał też uwagę Josh Pickering.
- Tor jest bardzo przyczepny, bardziej niż kiedykolwiek. Koleiny potrafią zaskoczyć. Trzeba cały czas być skupionym, bo mogą "wyciągać". Takiego toru w Lesznie jeszcze nie było w tym sezonie. Dodał też: -- Szkoda, że nie mogłem wziąć udziału w próbie toru, bo miałem dzisiaj do dyspozycji nowy silnik od Petera Jonesa i nie było szansy od razu go dostroić. Potrzebowałem na to dwóch biegów, bo później było już całkiem dobrze.
Ostatecznie "Byki" dostroiły się do tych trudnych warunków i finisz należał już do nich. Przed biegami nominowanymi zrobiło się 47:30, choć pecha mieli rywale, gdyż w 13. biegu najpierw upadł Keynan Rew, a w powtórce Marcin Nowak. Tym samym w trzecim podejściu do pechowej "trzynastki", na torze pojawili się jedynie Janusz Kołodziej i Grzegorz Zengota.
Poobijani goście (Nowak trafił na noszach do karetki) do końca walczyli bardzo ambitnie, ale nie miało to już większego wpływu na końcowe zwycięstwo leszczynian. Ci wygrali 54:35 i awansowali do wielkiego finału Metalkas 2. Ekstraligi.
Już w najbliższą niedzielę, 7 września, rozpoczną walkę o awans do PGE Ekstraligi na torze w Bydgoszczy. Rewanż z Abramczyk Polonią Bydgoszcz odbędzie się tydzień później na Smoczyku
[FOTORELACJA]11166[/FOTORELACJA]
UNIA: Nazar Parnitskyi 12 (1, 3, 3, 2, 3); Janusz Kołodziej 8 (3, 1, 2, 2), Joshua Pickering 5 (0, 1, 2, 2, 0)); Benjamin Cook 11 (2, 3, 1, 3, 2); Grzegorz Zengota 9 (1, 1, 2, 3, 2); Kacper Mania 4 (3, 1, 0); Antoni Mencel 5 (2, 2, 1); Emil Konieczny NS.
[ZT]78054[/ZT]
[ZT]78069[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz