Zamknij

Kibice Unii Leszno żegnają Krystiana. Zginął w tragicznych okolicznościach

lm, Fot. Unia Leszno On Tour 17:37, 13.01.2026 Aktualizacja: 17:48, 13.01.2026
Skomentuj

Kibice Unii Leszno, zrzeszeni w grupie Unia Leszno On Tour, żegnają swojego kolegę, 39-letniego Krystiana K. Mężczyzna zmarł minionej nocy, po śmiertelnych ciosach nożem, jakie zadał mu młodszy brat. 

Grupa Unia Leszno On Tour na facebooku skupia fanów leszczyńskiego klubu, którzy za swoją drużyną jeżdżą na mecze wyjazdowe. Profil służy m.in. wymianie informacji kto jedzie na zawody, kogo i skąd może zabrać. Do takich, wiernych fanów Unii Leszno należał także Krystian K. Stąd takie pożegnanie od jego kolegów: 

Z ogromnym bólem i niedowierzaniem informujemy o tragicznej śmierci naszego Brata – Krystiana.
Kumpla z wyjazdów, Przyjaciela z trybun, fanatyka Unii Leszno, który zawsze był tam, gdzie biało-niebieskie serce biło najmocniej.
Krystian był częścią Unii Leszno On Tour, częścią byczej rodziny – wierny, oddany, zawsze gotowy stanąć obok nas. Takich ludzi się nie zapomina. Tacy zostają z nami na zawsze.
Łączymy się w bólu z Rodziną i Bliskimi.
Dla nas nie odszedł – zmienił sektor.
Do zobaczenia w sektorze NIEBO, Przyjacielu.
Cześć Jego Pamięci

O tragedii do jakiej doszło w nocy z poniedziałku na wtorek, z 12 na 13 stycznia pisaliśmy na portalu leszno24.pl rano, kiedy otrzymaliśmy informacje od policji. Wiadomo, że wszystko wydarzyło się w mieszkaniu w niewielkim bloku w Mierzejewie, w gminie Krzemieniewo. Bracia byli w nim razem z rodzicami. Co się stało, że młodszy, 28-letni mężczyzna zaatakował swojego 39-letniego brata? To wyjaśnia policja. 39-letni Krystian K. zmarł w szpitalu w wyniku ran zadanych przez młodszego brata. 

[ZT]82336[/ZT]

 

 

(lm, Fot. Unia Leszno On Tour)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%