Futsalowcom GI Malepszy Leszno udało się zrewanżować drużynie We-Metu Sirakowice za wyjazdową porażkę z pierwszej rundy rozgrywek ekstraklasy. W sobotni wieczór wygrali u siebie 4:3.
Prowadzenie uzyskał w 5. minucie Adrian Skrzypek. Później goście odpowiedzieli dwoma trafieniami i zrobiło się 1:2. Tuż przed przerwą do wyrównania doprowadził Rajmund Siecla. Gdy wydawało się, że po 20 minutach będzie remis, rywale zdobyli trzecią bramkę i to oni prowadzili po pierwszej połowie.
Zaraz po wznowieniu gry do stanu 3:3 doprowadził Mateusz Lisowski. Na kolejnego gola fani musieli czekać aż do 39. minuty, ale radość była ogromna, bo Daniel Gallego Garcia wyprowadził leszczynian na prowadzenie. Gospodarze dowieźli je do końca i triumfowali ostatecznie 4:3. Padł zatem identyczny wynik, jak w Sierakowicach, tyle że tym razem górą byli nasi futsalowcy.
[REAKCJA]83444[/REAKCJA]
[ZT]83438[/ZT]
[ZT]83372[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz