Niespodziankami sypnęło podczas sobotniego finału Indywidualnych Mistrzostw Polski na żużlu. Bardzo słabo wypadli w nim dwaj najlepsi zawodnicy pierwszego finału - Bartosz Zmarzlik i Piotr Pawlicki.
Zawodnik Fogo Unii Leszno uzbierał 6 punktów (0,1,2,1,2), a mistrz świata miał ich na koncie jedynie 4 (3, d, 0, 0, 1). Obaj nie zakwalifikowali się choćby do barażu.
W nim zwyciężył Krzysztof Buczkowski przed Wiktorem Przyjemskim i obaj dołączyli do najlepszych po rundzie zasadniczej Kacpra Woryny i Patryka Dudka. Wielki finał wygrał bezbłędny tego dnia Woryna przed Buczkowskim, Przyjemskim i Dudkiem.
Trzeci, decydujący finał IMP odbędzie się w Ostrowie Wielkopolskim.
::news{"type":"see-also","item":"88526"}
::news{"type":"see-also","item":"88523"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz