Najnowszą wystawę, przygotowaną przez Miejskie Biuro Wystaw Artystycznych w Lesznie, nie tylko się ogląda. Ona również gra dźwiękami, dlatego polecamy zajrzeć do Galerii przy ul. Leszczyńskich 5 i na spokojnie spróbować je wydobyć, skupiając się na ich słuchaniu.
Autorem prac jest Wojciech Tężycki, który napisał o nich tak:
"Praca z gliną to doświadczenie angażujące wszystkie zmysły. Wzrok i dotyk szczególnie, ale do badania jakości spieku używamy słuchu, a toczenie na kole wymaga poczucia rytmu oraz balansowania ciałem, czyli również zmysłu równowagi. To wielozmysłowe zaangażowanie, niejako przy okazji, pozwala się odciąć od pulsującego nadmiarem świata".
- Jestem rzeźbiarzem wśród garncarzy i garncarzem wśród rzeźbiarzy - na wernisażu w piątek, 29 sierpnia mówił artysta. - Wszystkie obiekty na wystawie rodziły się na kole garncarskich jako naczynia. Zostały trochę zdeformowane w stronę kołysanek. To jest wystawa do indywidualnej wizyty i bycia sam na sam z obiektami, by można się było na nich skupić...Toczenie na kole, kiedy te formy powstają, jest czynnością medytacyjną, która wymaga skupienia i balansowania ciała. Jest dużo kontemplacyjnej konieczności i to jest przeżycie garncarza. Ale ta wystawa ma intencję, by skupienie garncarza troszeczkę oddać publiczności.
[ZT]78022[/ZT]
[ZT]77928[/ZT]
[ZT]77864[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz