Wiadomości z regionu

Zamknij

Kasia Konwa już kręci. Jej mąż sfilmował bardzo obiecujące efekty rehabilitacji

fot. archiwum Kasi i Marka 11:49, 17.07.2020 Aktualizacja: 17:30, 25.10.2025
2 Kasia Konwa już kręci. Jej mąż sfilmował bardzo obiecujące efekty rehabilitacji

Nie tylko polski świat kolarski, ale także miłośnicy dwóch kołek z innych krajów, czekają na pozytywne wieści o stanie zdrowia leszczyńskiej kolarki Kasi Konwy i jej koleżanki ze Śląska Rity Malinkiewicz. Podczas treningu (1 czerwca br.) uderzył w nie samochód osobowy, który nagle zjechał na ich pas ruchu.

Kolarki w ciężkim stanie przetransportowane zostały do szpitali. Obie z uwagi na liczne obrażenia wprowadzono w stan śpiączki farmakologicznej. Kasia powoli wraca do zdrowia i rozpoczęła już rehabilitację. Jeszcze w łóżku, ale już kręci nogami, wyobrażając sobie, że razem z mężem pokonuje ciężki podjazd na Skrzyczne. Marek Konwa uwiecznił ten moment i opublikował na swojej stronie. TUTAJ.

Waleczność Kasi o swoje zdrowie, jest równie ambitna jak na trasach wyścigów kolarskich.

Kasiu! Życzymy zwycięstwa!.

(fot. archiwum Kasi i Marka)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

ZnajomaZnajoma

3 0

Ja wiem, że Kasia wygra?bo kto ja nie Ty Kaśka??

20:20, 17.07.2020
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

AdamusAdamus

2 0

Niech Pani walczy, Pani Kasiu! Wszystkie sprzeczności tego świata da się przejść. Zdrówka, dobrego humoru i CIERPLIWOSCI, dla Pani, męża i kolezanki

16:48, 18.07.2020
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%