Zamknij
REKLAMA

"Żółta wstążka" - co właściciel psa powinien wiedzieć o tym projekcie

12:21, 21.05.2022 | jrs, fot. J. Rutecka-Siadek
Skomentuj
REKLAMA

Dziesięć lat temu w Szwecji Ewa Oliversson zainicjowała akcję, która została nazwana "Żółty pies". - Projekt jest międzynarodowy, a jego cel to pomóc psom, które potrzebują więcej przestrzeni - mówi behawiorystka psia Sylwia Zeh-Waligóra, która inicjatywie chce nadać rozgłos w Lesznie.

Fot. owczarkowa.pl

Żółta wstążka na obroży czy smyczy to sygnał dla innego opiekuna psa, że powinien zachować odległość. To także informacja dla osób, które chciałyby pogłaskać psa - proszę nie rób tego!

- Żółty symbol - to może być wstążka, ale też chusteczka na szyi psa w tym kolorze - wskazuje na psy lękowe, które nie chcą kontaktu z człowiekiem, ale też reaktywne, które reagują źle na człowieka i inne psy - tłumaczy S. Zeh-Waligóra, behawiorystka psia z wieloletnim doświadczeniem. - Takiego psa dobrze po prostu ominąć, nie prowokować go wzrokiem, nie zaczepiać, nie drażnić, nie podchodzić do niego i nie głaskać. Nie dotyczy to tylko psów agresywnych czy reaktywnych czyli takich, które łatwo się pobudzają i nie radzą sobie z emocjami. Żółta wstążka może być także dla psów będących w trakcie leczenia, resocjalizacji czy szkolenia. Pies może nie chcieć dotyku innego człowieka poza swoim właścicielem. Żółta wstążka pokazuje, że pies potrzebuje przestrzeni.

Oznaczenie żółtym kolorem smyczy sprawdzi się również w przypadku szczeniąt czy psów adoptowanych. Może to być wówczas tymczasowe rozwiązanie.  

- Szczeniak jest słodki i każdy chce go pogłaskać, co niekoniecznie będzie dla niego dobre. W przypadku psów adoptowanych, właściciel nie zawsze zna historię swojego przyjaciela i nie wiadomo jak zachowa się on w konkretnej sytuacji.

W Polsce "Żółta wstążka" nie jest jeszcze dobrze rozpropagowana.

- Kilkanaście lat temu była próba rozpowszechnienia tego projektu, ale to się nie udało. Teraz jako behawioryści zajmujący się psami ponownie do niego wracamy, by uświadamiać ludziom, że żółta wstążka na smyczy czy inny element w tym kolorze oznacza tylko, by do psa nie podchodzić. Kiedy prowadzę zajęcia w szkołach i przedszkolach zawsze wspominam o projekcie - dodaje S. Zeh-Waligóra.

(jrs, fot. J. Rutecka-Siadek)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (12)

KasiaKasia

3 7

Nie lepiej zaczipować psa żeby w smartfonie się pojawiało ostrzeżenie jak się zbliżamy? Ale blutuf musi być włączony! 13:46, 21.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

 Xs Xs

6 2

Bardzo dobry pomysł 14:37, 21.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

człowiekczłowiek

8 4

człowiek to istota rozumna a tutaj sprowadza się człowieka do poziomu psa ,skoro pies jest agresywny należy założyć mu kaganiec,co oznacza nieprowokować psa wzrokiem?skoro ktoś ma agresywnego psa nich go pilnuje 15:39, 21.05.2022

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

XyzXyz

2 5

Pilnowanie , Pilnowaniem ale niestety co niektórzy widząc psa nawet który ma kaganiec to specjalnie podchodzą i prowokują .. niestety. 16:23, 21.05.2022


JoannaJoanna

3 5

Właśnie na tym polega ta akcja, żeby uświadamiać ludzi, że pies ma jakiś problem, z którym się mierzy wspólnie z przewodnikiem. To chyba dowodzi, że pilnuje swojego psa? Proszę mi wierzyć większości ludziom daleko do tak wysokiego poziomu jaki prezentują psy. Świadomość ludzi jest wciąż mała o czym świadczy pana komentarz i tylko pokazuje jak bardzo takie akcje są potrzebne. Przewodnik i pies niczego od pana nie chcą prócz tego żeby pan nie podchodził sam czy z swoim psem za blisko i nie patrzał się prosto w oczy obcego psa, żeby nie odebrał tego jako grożenia czy chęci ataku. Psy komunikują się głównie ciałem i tak z nas czytają. Zwyczajnie mógłby pomyśleć, że musi się przed panem bronić. Otwórzmy głowy, uczmy się i czas już zmienić myślenie i teorie sprzed 20lat. Mimo ogromnej różnicy zdań pozdrawiam. 18:19, 21.05.2022


JoannaJoanna

3 3

Bardzo dobra i potrzebna akcja. Należy uświadamiać ludzi a niektóre komentarze tutaj tylko potwierdzają jak duża potrzeba uświadamiania istnieje. Pies to nie jakiś *%#)!& burek, który na nic nie zasługuje. Dorosły pies ma psychikę dwuletniego dziecka. Czy pozwolilibyśmy obcej osobie dotykać nasze dziecko lub choćby siebie? Czy czasem nie wymagamy od obcych osób, żeby nie podchodziły za blisko do nas? Żeby szanowały naszą przestrzeń? Część psów, które posiadają świadomych przewodników ciężko pracują aby normalnie funkcjonować. Każdy niepotrzebny kontakt psuje tą pracę i cofa ją o wiele miesięcy wstecz. Pies nie potrzebuje dotyku obcych osób. Tak jak i my sami! Proszę szanować przestrzeń obcych psów bo proszę mi wierzyć przewodnik robi wszystko żeby was ominąć, odpowiednio przejść lub odejść. Nie podchodź z swoim psem pod pysk drugiego psa bo psy wcale nie muszą się witać. Dwa obce psy prawie nigdy się z sobą nie będą bawić TAK JAK I MY. Jeśli przestaniemy psy traktować jak gorszy sort a zaczniemy jak cudownego przyjaciela, który nauczy nas wiele i wiele możemy razem przeżyć to świat tych cudownych istot będzie lepszy- nasz również. Tak więc musimy zrozumieć, że są psy lękowe, których wyjście na spacer kosztuje sporo emocji. Są psy reaktywne, które nie są potworami! W domu te psy są misiami. Jednak na zewnątrz reagują nagle. Omijaj i nie bądź ignorantem. Nie prowokuj. Przewodnik również to przeżywa bo bardzo kocha swojego psa i chciałby ułatwić mu życie. Zdobywaj wiedzę żeby nie być na poziomie wiedzy naszych dziadków. Lata temu wiedza nie była tak łatwo dostępna. 😊 Uczmy się i szanujmy. Pozdrawiam 17:59, 21.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

super sprawasuper sprawa

3 2

bardzo potrzebna akcja informacyjna!! mam założoną wstążkę od paru dobrych lat ale ludzie na to nie reagują bo nikt nie wie o co chodzi. nic bardziej nie denerwuje mnie niż obcy ludzie pochodzący do mojego psa i wchodzący w nim w interakcje bez mojej zgody. jest mały i łagodny ale też bardzo lękliwy i potrafi warknąć gdy nagle jakiś dzieciak macha koło niego rękami. pies to nie zabawka albo przedmiot!!! 14:06, 23.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MajkielDżejksonMajkielDżejkson

4 0

w niemczech krainie demokracji i tolerancjii kazdy właściciel psa z ras niebiezpiecznych zostaje skierowany na kilku tygodnowy trening z psem pod okiem trenera KURYTNA 20:58, 23.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

DługieStareBeBebeDługieStareBeBebe

2 3

moja była teściowa stalewszystkim powtarza ze się źle na nią patrzyłem to ma coś z tematu tutaj opisowanego ze niewolno na żonę psa patrzeć ?bo wzrok rani tak samo jak Prawda boli Plotkarzy 21:03, 23.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PolakPolak

4 0

No tak a jakby ten żółty pies mnie pogryzł to byłaby to moja wina bo źle na niego spojrzałem?? Co za durny pomysł. To właściciel ma psa pilnować i tyle. Znowu jakiś chory lewicy pomysł bo nikt normalny by nie wpadł na to poza Joanna 08:13, 25.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PolakPolak

1 1

Albo dodać niebieski kolor i PiS ukraiński może być 🤭🤔 08:17, 25.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

nicknick

2 1

Dodam do któregoś powyższego komentarza, że w Niemczech ten trening z psem rasy zaliczanej do niebezpiecznych jest NA KOSZT WŁAŚCICIELA psa i są to duże pieniądze. Tak też powinno być w Polsce. Też : psy w blokach tylko za zgodą wszystkich sąsiadów. 09:58, 25.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%