Zamknij
REKLAMA

Kolejny defibrylator w Lesznie. Gdzie go zamontowano?

17:38, 09.01.2022 | jrs, Fot. J. Rutecka-Siadek
Skomentuj
REKLAMA

W centrum Leszna, a konkretnie w Urzędzie Miasta przy ulicy Wałowej zamontowano defibrylator.

- Urządzenie jest dla poprawy bezpieczeństwa mieszkańców Leszna i osób spoza miasta, które pojawiają się w budynku urzędu. Są tu wydziały, w których liczba osób załatwiających różne sprawy jest dość liczna. Defibrylator ma zapewnić im bezpieczeństwo na wypadek, gdyby komuś była potrzebna pomoc - mówi Jerzy Śliwa, naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa Urzędu Miasta Leszna.

Urząd Miasta przy ul. Wałowej.

Leszczyński Rynek.

Defibrylator zamontowano na pierwszym piętrze. Koszt zakupu urządzenia to nieco ponad 8000 złotych. Sfinansowało go miasto, tak samo było w przypadku defibrylatora, który znajduje się przy ul. Słowiańskiej, w pobliżu Stacji Biznes. 

[ZT]48560[/ZT]

W Lesznie jest także 13 defibrylatorów zamontowanych w ramach Budżetu Obywatelskiego. Są zlokalizowane: w Urzędzie Miasta przy ul. Karasia, na Rynku przy ratuszu, w przebieralni lodowiska przy ul. 17 Stycznia, na budynku Szkoły Podstawowej nr 7 przy al. Jana Pawła II (zdjęcie poniżej) . 

Takie urządzenia znajdują się również na budynku Szkoły Podstawowej nr 12 przy ul. Rumuńskiej i przed Zespołem Szkół nr 4 przy ul. Kurpińskiego (na zdjęciu poniżej).

I jeszcze na Skateplazie na Zatorzu. Kolejne defibrylatory są na budynkach: Hala Trapez oraz Ćwicznia Miejska, przy wejściu do remizy Ochotniczej Straży Pożarnej Leszno-Gronowo. Posiadają je także Centrum Usług Senioralnych na Grzybowie, Warsztat Terapii Zajęciowej na Zaborowie oraz Teatr Miejski.

- Na szczęście defibrylatory nie zostały ani razu użyte, bo nie było takiej potrzeby - dodaje Jerzy Śliwa i dopowiada, że informacje o lokalizacjach defibrylatorów na terenie Leszna posiadają dyspozytorzy numeru 112.

(jrs, Fot. J. Rutecka-Siadek)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (2)

JaJa

3 2

Oby nigdy nie było potrzeby ich używać.
Jednak zastanawia mnie ile razy którykolwiek defibrylator był użyty. Odpowiedź: zero!
Lepiej gdyby w takie AED wyposażone były pojazdy ratownicze straży z JRG (21, 22) plus jakiś radiowóz policyjnej prewencji. Oni szybciej dojadą na miejsce.
21:19, 09.01.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mmmmmmmm

1 2

Bezsensowne wydawanie pieniędzy. W szkołach? Warto jedynie w dużych skupiskach ludzi, np. na lotniskach. Czyli dalej wydajemy pieniądze na defibrylatory mając nadzieję, że nie zostaną użyte? Co za absurd. Zamiast tego lepiej kupić książkomat. 21:30, 09.01.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%