Zamknij

Stracili wszystko i proszą o pomoc. W sylwestra spłonął hotel w Wieleniu (zdjęcia)

lm 21:14, 01.01.2026 Aktualizacja: 21:21, 01.01.2026
1

Właściciele hotelu Lawendowa Przystań w Wieleniu w gminie Przemęt apelują o pomoc w jego odbudowie. - Straciliśmy wszystko - piszą w mediach społecznościowych Angelika i Piotrek. Bez zbiórki pieniędzy i ludzi dobrej woli sobie nie poradzą. 

Pożar w ośrodku wczasowym wybuchł po północy, 1 stycznia 2026 roku. Strażacy walczyli z ogniem i jego skutkami przez kilka godzin. W części obiektu, która się zapaliła,  przebywało tej nocy 19 osób. Same opuściły budynek jeszcze przed przyjazdem służb. Nikt nie ucierpiał. Za to straty w budynku są poważne, bo spaliła się jego góra część, a dolna została zalana. Pożar gasiło 16 zastępów strażackich z powiatów wolsztyńskiego, leszczyńskiego i grodziskiego. 

Właściciele ośrodka są załamani tym, co się stało. Dlatego 2 stycznia napisali na profilu Lawendowej Przystani, że sami nie poradzą sobie w odbudowie. I uruchomili zbiórkę pieniędzy. Piszą także o możliwej przyczynie pożaru. 

Drodzy Goście i Przyjaciele Lawendowej Przystani,

w nocy wydarzyła się tragedia, na którą nie byliśmy przygotowani. Doszło do strasznego pożaru. Na ten moment nie mamy jeszcze pełnej, oficjalnej informacji, jednak z całą pewnością nie był on związany z sauną, która nie była uruchamiana. Wszystko wskazuje na to, że ogień pojawił się w wyniku petard wrzuconych do kosza na śmieci znajdującego się na zewnątrz, przy wiacie.

Nie potrafimy się pozbierać. Płaczemy. Straciliśmy coś, co było dla nas czymś więcej niż tylko miejscem – Lawendowa Przystań była naszym sercem, naszym „czwartym dzieckiem”. Włożyliśmy w nią ogrom pracy, miłości, marzeń i nadziei. Każdy detal powstawał z myślą o Was.

Dziś jest nam potwornie ciężko. Trudno znaleźć słowa, trudno znaleźć siłę. Mimo to wiemy, że się nie poddamy. Postaramy się jak najszybciej odbudować to miejsce i znów przyjmować Was z uśmiechem na twarzy – choć teraz wydaje się to niewyobrażalnie trudne...

Jeśli ktoś z Was chciałby wesprzeć nas w odbudowie Lawendowej Przystani, będzie nam ogromnie miło i z całego serca będziemy wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą pomoc: https://pomagam.pl/3fkhcb

Straciliśmy wszystko. To był nasz dom, nasza duma, sens naszego życia. Przez 6 lat wkładaliśmy w to miejsce wszystko, co mieliśmy: serce, miłość, czas, siły, oszczędności i wyrzeczenia. Tworzyliśmy je razem - my i nasze dzieci. To tutaj rosły nasze marzenia, to tutaj witaliśmy gości jak rodzinę, to tutaj czuliśmy, że jesteśmy „u siebie”. Jednej nocy zostało to odebrane. Zostaliśmy z bólem, bezsilnością i strachem o jutro.

Z całego serca dziękujemy Strażakom, którzy przez wiele godzin walczyli o naszą Lawendę, za każdą formę pomocy, wsparcia, dobre słowo, wiadomość i obecność. To one dają nam nadzieję, że jeszcze będzie pięknie. Wierzymy, że znów nas odwiedzicie i pomożecie nam stanąć na nogi.

Dziękujemy, że jesteście z nami w tym najtrudniejszym momencie..

Angelika i Piotrek

[REAKCJA]82051[/REAKCJA]

[ZT]82048[/ZT]

[ZT]82030[/ZT]

[ZT]82027[/ZT]

 

(lm)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

LeszczLeszcz

0 0

Jedno pytanie. Czy obiekt był ubezpieczony?

22:08, 01.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%