Młody mieszkaniec województwa małopolskiego uderzył w brzuch kierowniczkę pociągu, gdy ta chciała sprawdzić jego bilet.
Podróżował nim 22-letni mieszkaniec Małopolski, który po tym jak uderzył w brzuch kierowniczkę pociągu – wykonującą jednocześnie obowiązki konduktora, został ujęty przez innego pasażera i maszynistę oraz przekazany w ręce policjantów.
- Poszkodowana kobieta złożyła zawiadomienie o tym co się stało - o popełnionym przestępstwie - mówi aspirant Marek Cieślakowski, rzecznik wschowskiej policji. - Mężczyzna nie miał biletu na przejazd tym pociągiem. Napastnik usłyszał zarzut stosowania przemocy wobec funkcjonariusza publicznego w celu zaniechania czynności służbowej. Mężczyzna przyznał się do dokonania takiego przestępstwa i skorzystał z możliwości dobrowolnego poddania się karze - jednego roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Taki wyrok orzekł sąd.
Policja przypomina, że funkcjonariusz publiczny wykonuje swoje obowiązki na podstawie i w granicach obowiązującego prawa. Wszelkie przejawy agresji wobec takiej osoby, naruszenie jej nietykalności cielesnej, znieważenie czy utrudnianie wykonywania czynności służbowych stanowią naruszenie przepisów i mogą skutkować odpowiedzialnością karną.
::news{"type":"see-also","item":"87506"}
::news{"type":"see-also","item":"87503"}
::news{"type":"see-also","item":"87461"}
0 0
Szanowna redakcjo, proszę używać prawidłowego określenia. Poszkodowana nie jest konduktorem, a kierownikiem pociągu. A to dwa różne stanowiska. Tytul wprowadza w błąd.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz