Aż 80 razy interweniowali w miniony weekend leszczyńscy strażacy w związku z burzą, deszczem i silnym wiatrem. Nie obyło się bez dramatycznych wydarzeń. W Lesznie na ulicy Grunwaldzkiej drzewo spadło na 15-latka, a na terenie posesji przy ulicy Chopina prąd śmiertelnie poraził konia.
Pogodowe interwencje strażaków zaczęły się w piątek pod wieczór, a skończyły w niedzielę po południu. Zawodowi strażacy i druhowie z OSP wyjeżdżali do akcji we wszystkich siedmiu gminach powiatu leszczyńskiego. Usuwali powalone drzewa i złamane konary, wypompowywali wodę z zalanych obiektów, zabezpieczali zerwane linie energetyczne.
- W sobotę wieczorem dostaliśmy wezwanie dotyczące przewrócenia się drzewa na 15-letniego chłopca - mówi starszy kapitan Szymon Kurpisz, oficer prasowy komendanta miejskiego PSP w Lesznie. - Piętnastolatek doznał między innymi otwartego złamania nogi. Przed udzieleniem mu pomocy medycznej musieliśmy wyciąć pilarkami przestrzeń, aby zrobić dostęp do poszkodowanego.
Ponad godzinę później strażaków wezwano na teren posesji przy ulicy Chopina, gdzie na skutek zwarcia instalacji elektrycznej doszło do śmiertelnego porażenia prądem kobia. Strażacy doraźnie odłączyli prąd na terenie posesji i wezwali pogotowie energetyczne.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"12902"}
::news{"type":"see-also","item":"88037"}
::news{"type":"see-also","item":"88034"}
::news{"type":"see-also","item":"87998"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz