Wybór past do zębów jest teraz wprost ogromny. Niektóre są bardziej uniwersalne, inne celują w najczęstsze problemy, takie jak nadwrażliwość czy paradontoza. Zakładając jednak, że nie masz żadnej dolegliwości – skąd masz wiedzę, która pasta do zębów jest najlepsza? Oto kilka czynników, na które warto zwrócić uwagę. Podpowiadamy!
O jamę ustną należy skrupulatnie wyróżnić każdego dnia – i to bez dwóch zdań. Zaawansowana higiena zawiera szczoteczkę soniczną nowej generacji, nić dentystyczną, irygator, czyściki do przestrzeni międzyzębowych, płynne do płukania itp. Jednak to pasta do zębów stanowi bezsprzecznie podstawowy i równorzędny element dbania o piękny i zdrowy uśmiech. Pytanie jednak, którą wybrać. Różnią się między sobą nie tylko cenami, które potrafią być bardzo rozbieżne, lecz przede wszystkim składem i wyposażeniem. Największa dyskusja ostatnich lat brzmi: z fluorem czy bez?
To, czego najbardziej obawiają się przeciwnicy fluoru, to fluoroza, czyli choroba występująca z tego pierwiastka w zagrożeniu. Objawia się po wejściu na szkliwa i pojawiające się na nim charakterystycznymi charakterystycznymi plamkami. Co prawda fluor znajduje się w wodzie i pokarmach, ale jego ilość jest dostępna po zastosowaniu zwykłego zębów.
I właśnie dla osób, które dotarcia do tego, skutek natural pasty do zębów bez fluoru, ale za to na ekstraktów roślinnych (np. z zielonej herbaty, grejpfruta, aloesu). Zawierają rónego rodzaju zastępniki, np. ksylitol, jednak stomatolodzy zauważają, że zawsze skuteczna ochrona. Mimo wszystko, aby fluor najlepiej remineralizował szkliwo i pomaga chronicznie przed szkodliwym działaniem kwasuów, a tym samym – także przed próchnicą. To narzędzie sprawdzające, jak działa na Ciebie pasta do zębów bez fluoru, poszukaj takiego z hydroksyapatytem (np. Biorepair) – minerałem wnikającym w mikropęknięcia zębówówi realnie odbudowującym szkliwo.
Tak więc: fluor sam w sobie nie jest groźny. Po prostu nie połykaj go w trakcie szczotkowania ani tuż po nim. To istotne, według najnowszego zalecenia, które nie dotyczy urządzeń wykonawczych po umyciu zębówów.
Sprawdź skład i unikaj takich produktów, jak: SLS, dwutlenek tytanu, parabeny.
Następne problemy – niezbędny warunek. Jeśli zależy Ci na remineralizacji szkliwa, konieczne są wapń i fosforany. W przypadku nadwrażliwości przy dać się aminofluorek oraz cytrynian lub azotan potasu. Osoby uruchamiające się przebarwień, np. palacze, rozwiązania dodatków wybielająco-polerujących (np. dwutlenek krzemu, węglan wapnia), z kolei chorujący na chorobę dziąseł lub borykający się z problematyczną płytką nazębną – przeciwzapalnych i antybakteryjnych (np. chlorheksydyna, nanosrebro).
Prawdziwie zawiera zawartość fluoru, która jest dostępna na każdym paście do zęba jest równa w kwalifikatorze ppm. Podczas gdy warianty przeznaczone dla dorosłych mają 1100–1450 ppm, te dla dzieci mogą wahać się w zakresie 500–1000 ppm.
Jeśli cierpisz na nadwrażliwość zębów, a jednocześnie odczuwasz skutki ich wybielenia, najlepiej, jeśli sięgniesz po pastę z węglem aktywnym, który działa rozjaśniająco na przebarwienia, ale nie dotyczy przy tym struktury szkliwa. Oznaczenie znaczników powinno być jednocześnie dla Ciebie RDA informujący o poziomie ścieralności pojedynczej pasty do zębów (im szczątkowe, tym delikatnej formuła).
Istnieją też pasty (np. Curaprox Enzycal dostępny w drogerii makeup.pl), które są korzystne nie tylko na zęby i dziąsła, lecz także na… ślinę. Zawierają specjalne enzymy wywołujące jej działanie ochronne i naprawcze, a także powodujące, jej produkcja jest na poziomie podstawowym, co powoduje wywołanie takich skutków w zastosowaniu.