Choć segregacja śmieci stała się naszą codziennością, jedna frakcja wciąż budzi spore kontrowersje i wątpliwości. Tymczasem to właśnie te „brudne” resztki mają największy potencjał, by wrócić do obiegu jako wartościowy nawóz. Chodzi o bioodpady. Ich cenną cechę uświadamia Regionalne Centrum Gospodarki Odpadami reSort.
Odpady bio i odpady zielone to rodzaj odpadów w postaci resztek organicznych pochodzących z naszych domów — głównie z resztek jedzenia i roślin. Podlegają one naturalnemu procesowi biodegradacji. Niektóre z nich mogą być używane do produkcji kompostu, który poprawia jakość gleby lub do wytworzenia biogazu, który może być przekształcony w energię.
- W porównaniu do plastiku, który potrzebuje setek lat na rozpad, ogryzek jabłka, czy obierki od ziemniaków w odpowiednich warunkach znikają już po dwóch miesiącach - mówi Patryk Borowiecki, kierownik działu handlu i rzecznik prasowy RCGO reSort. - To czyni z bioodpadów lidera ekologicznego recyklingu, o ile... nie przeszkodzimy naturze naszymi błędami.
Eliminację błędów zacząć musimy od kuchni.
– Odpady kuchenne w momencie gdy trafiają do odpadów zmieszanych, giną bezpowrotnie – zauważa rzecznik RCGO reSort. – Ich potencjał jest marnowany. To największy problem. – Odpady bio powinny zawsze trafiać do brązowego pojemnika. Należy jednak zwrócić uwagę, że nie wszystko, co pochodzi z talerza nadaje się do brązowego kosza. Nieodpowiednie wyrzucenie niektórych resztek może utrudnić proces odzysku energii i czystego nawozu.
Miejsce tych odpadów jest w pojemniku na odpady zmieszane. Do brązowego kosza nie wrzucamy również ziemi, kamieni, odchodów zwierząt ani drewna impregnowanego.
Sporym błędem popełnianym podczas segregacji bioodpadów jest umieszczanie ich w zwykłych, foliowych workach. Choć wiele osób traktuje popularne „reklamówki” jako wygodne opakowanie, stanowią one największą przeszkodę dla procesów recyklingu organicznego. Obecność folii w brązowym pojemniku niweczy efekty wcześniejszej selekcji odpadów.
Dlaczego to błąd elementarny? W nowoczesnych zakładach, takich jak Zakład Zagospodarowania Odpadów w Trzebani należący do RCGO reSort, odpady nie są ręcznie rozpakowywane. Cała zawartość brązowego pojemnika trafia do maszyn, które wszystko rozdrabniają. W takim procesie plastikowa folia zostaje poszatkowana na tysiące mikrofragmentów, które nieodwracalnie mieszają się z masą organiczną.
Luzem: To najlepsza metoda. Zbieraj resztki kuchenne i odpady zielone w pojemniku i wysypuj je bezpośrednio do brązowego pojemika.
W papierowej torebce: Jeśli już musisz użyć opakowania, wybierz torebkę papierową, ponieważ rozkłada się ona znacznie szybciej niż inne materiały i jest w pełni bezpieczna dla środowiska.
Segregacja dwuetapowa: Jeśli wynosisz resztki w zwykłej reklamówce, wysyp zawartość do brązowego kosza, a foliówkę wyrzuć do pojemnika na odpady zmieszane.
Pamiętajmy: segregacja bioodpadów to najprostszy sposób, by oddać naturze to, co od niej wzięliśmy. Wystarczy odrobina uwagi przy obieraniu jabłek, czy ziemniaków, by zamiast zwykłego śmiecia wygenerować życie dla nowych roślin.