4 lipca 1776 roku podpisana została Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych Ameryki. Dla Amerykanów to największe święto, bo to data powstania ich kraju. To dzień, kiedy Ameryka Północna zerwała polityczne więzi z Wielką Brytanią. To wtedy 13 stanów ogłosiło swoją niepodległość i jednocześnie odrzuciło władzę króla Jerzego III. 4 lipca to w Stanach Zjednoczonych Ameryki Dzień Niepodległości, a w tym roku to święto szczególne - 250-lecie istnienia USA.
Każdy, kto w sobotni wieczór oglądał w tvn lub tvn24 obchody 250-lecia Stanów Zjednoczonych Ameryki, na pewno zwrócił uwagę na to, komu w swojej relacji redaktor Piotr Kraśko poświęcił sporo uwagi. Mówił mianowicie o człowieku, który nazywał się Haym Salomon.
- Haym Salomon urodził się w Lesznie. Tak, proszę państwa, on pochodzi z Leszna, z Polski - relacjonował Kraśko.
Bez urodzonego w Lesznie Hayma Salomona nie byłoby niepodległości Ameryki.
Tak się składa, że także w sobotę, 4 lipca przed Muzeum Okręgowym w Lesznie (przed dawną synagogą przy ul. Narutowicza) otwarta została wystawa z okazji 250-lecia Stanów Zjednoczonych Ameryki nosząca tytuł "Cena wolności". Na wystawie prezentowane są postaci, które przyczyniły się do powstania USA, wśród nich Polacy: Kazimierz Pułaski i Tadeusz Kościuszko oraz właśnie leszczynianin Haym Salomon, któremu na ekspozycji poświęcono bardzo dużo miejsca.
Haym Salomon urodził się w roku 1740 w Lesznie. Był bankierem i finansistą, polskim patriotą. Znał kilka języków, podróżował, miał rozliczne kontakty handlowe. Do Ameryki wyjechał w roku 1772, po I rozbiorze Polski. Był przyjacielem i współpracownikiem Georga Washingtona, a potem także kolejnych prezydentów. To on - jako drugi najbogatszy człowiek w Ameryce - wyłożył swoje pieniądze na walkę o niepodległość Ameryki, finansował wojsko.
Legenda mówi, że kiedy George Washington zapytał Salomona, w jaki sposób Ameryka może mu wynagrodzić jego zasługi w staraniach o jej niepodległość, ten miał odpowiedzieć, że chce by doceniono wkład Żydów w to wydarzenie, a nie jego samego. Wtedy Washington miał zdecydować, że 13 gwiazdek (symbolizujących 13 stanów) umieszczonych na Wielkiej Pieczęci Stanów Zjednoczonych będzie tworzyć gwiazdę Dawida. O tej historii wspominał redaktor Kraśko prezentując banknot 1-dolarowy, na którym znajduję się portret pierwszego prezydenta Georga Washingtona oraz dwie strony Wielkiej Pieczęci Stanów Zjednoczonych.
Haym Salomon zmarł w roku 1785. Ma w Stanach Zjednoczonych swoje pomniki m.in. w Los Angeles i Chicago. Na jego płycie nagrobnej Amerykanie zostawiają drobne sumy pieniędzy, aby mu symbolicznie podziękować za jego poświęcenie.
Historię Hayma Salomona poznacie oglądając wystawę przy ul. Narutowicza w Lesznie, która czynna będzie do 6 września.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"13043"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz