Posłanki Polskiego Stronnictwa Ludowego Urszula Pasławska i Bożena Żelazowska gościły w czwartek, 21 maja w Lesznie. Otwarte spotkanie z polityczkami odbyło się w ratuszu miejskim i poświęcone było przede wszystkim roli kobiet w życiu publicznym.
W spotkaniu uczestniczyły przede wszystkim panie, ale byli także panowie, a wśród nich działacze PSL - poseł Krzysztof Paszyk, wicewojewoda Jarosław Maciejewski, szef powiatowych Ludowców Mieczysław Drożdżyński. Gościem spotkania była także prezydent Leszna Grzegorz Rusiecki, który poznał obie posłanki w czasie, gdy sprawował mandat poselski.
Głównym tematem spotkania pod hasłem "Twój głos. Twoja siła", które prowadziła Monika Olszewska, były kobiety.
Sporo mówiono o tym, jak panie łączą różne życiowe role - w tym także polityczki, matki, żony, gospodyni domowej. Urszula Pasławska jest także myśliwym, stąd też obecność na spotkaniu przedstawicieli tej profesji, w tym Stowarzyszenia Leszczyńskie Diany, a Bożena Żelazowska jest generalną konserwator zabytków i pracuje w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
- Co cztery lata wyborcy weryfikują, czy się sprawdzasz w roli posła, czy ministra, czy nie. Często jesteśmy w tej pracy bardzo osamotnieni - podkreślała Urszula Pasławska. Namawiała kobiety do tego, aby było wobec siebie solidarne, żeby się wspierały. - Doceniam każdą kobietę, która zaszła wysoko w polityce, bo to oznacza, że musiała pokonać kilku mężczyzn. Ona też jest w polityce samotna. Musi sobie radzić z hejtem, bo hejt to jest podatek od sukcesu. Mężczyźni potrafią sobie radzić z hejtem, my też musimy się tego nauczyć, choć jest nam gorzej. Nie jesteśmy politykami, bo chcemy mieć lepszą pracę, ale po to, aby realizować cele wyborców, w tym kobiet.
Wśród poruszanych tematów były także m.in. przyszłość pszczelarstwa (posłanki obiecały, że nie jest ona zagrożona), dalsze funkcjonowanie konserwatorów zabytków powoływanych w samorządach (w Lesznie jest miejski konserwator zabytków, a radni do roku przyznają dotacje na remonty obiektów zabytkowych). - Konserwatorzy, których zatrudniają samorządy być powinni, dlatego że dużo kwestii, którymi trzeba się zająć, a konserwatorzy wojewódzcy mają mnóstwo spraw i przez to długie są terminy ich rozpatrywania. Ważne, aby konserwatorzy - tak jak w Lesznie - byli dobrymi fachowcami - mówiła Bożena Żelazowska.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"12614"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz