Tegoroczne Święta Wielkanocne przebiegły jak zwykle przy rodzinnym stole, na którym nie mogło zabraknąć tradycyjnej święconki. Natomiast niska temperatura nie sprzyjała spacerom, dlatego większość z nas spędziła je przed telewizorem.
Jak tradycja nakazuje w przeddzień święta, w kościołach kapłani święcili koszyczki wypełnione pisankami, wędliną, pieczywem, solą i ciastem. Przed kościołem Św. Jana w Lesznie, przyniesione pokarmy święcił Władysław Marzęcki - proboszcz parafii. Niestety niska temperatura sprawiła, że opustoszały parki i Aleja 21 Października, ulubione miejsce spaceów mieszkańców Leszna. Wielu z nich odwiedziło groby najbliższych na cmentarzu parafialnym, by złożyć świąteczne stroiki i zapalić znicze.
W pierwszy dzień świąt w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej służbę pełnił Leszek Kowalik - dowódca zmiany oraz Marcin Andersz, Damian Gorwa, Piotr Mulczyński, Wojciech Dopierała, Arkadiusz Jeske, Marcin Klimaszewski, Karol Ginter, Radomir Dec, Zbigniew Ginter, Grzegorz Babski, Błażej Jankowski i Michał Kaczor.
Również niedziela była dniem roboczym dla Krzysztofa Skrzypczaka i Tomasza Giery, którzy obsługiwali stację paliw GS Osieczna. Natomiast w Restauracji Perła bawili się na swoim weselu Martyna Jankowiak z Leszna i Marcin Ostrzycki z Gniezna. W drugi dzień świąt w godzinnach porannych termometr wskazywał minus 5 stopni. Ale świecące słońce wkrótce sprawiło, że temperatura szybko poszła w górę.
W klasztorze Franciszkanów w godzinach porannych odprawiona została msza święta, w której uczestniczyli mieszkańcy Osiecznej i okolic. Msza celebrowana przez o. Kasjana wspólnie z o. Jesse i o. Kalikstem odbyła w intencji Antoniny i Kazimierza Czwojdów w 19. rocznicę śmierci. Wychodzący z klasztoru parafianie delikatnie spryskani zostali wodą przez chłopców, którzy usadowili się na balkoniku.
Również na leszczyńskim rynku spotkaliśmy Kubę, Tomka, Szymona, którzy z ulicznego hydrantu napełniali wodą swoje wodne pistolety. Słoneczny dzień sprawił, że zaludnił się lunapark ROBLAND, ustawiony przed stadionem im. Alfreda Smoczyka.
W drugi dzień świąt odbyła się inauguracja ligi żużlowej. Już na kilka godzin przed meczem Unii Leszno z Włókniarzem Częstochowa w kierunku stadionu marszerowali spragnieni żużlowych emocji kibicie. Na ul. 17 Stycznia spotkaliśmy Łukasza, Młodego i Kubę, którzy z klubowymi szalikami szli dopingować swoją drużynę.
ed, fot. E. Baldys
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz