Małżeństwo z Garzyna nie żyje, ich wnuczka jest w szpitalu. Na drodze z Leszna do Gostynia pomiędzy Zbytkami a Krzemieniewem doszło do zderzenia fiata cinquecento z ciężarówką.
Fiat jechał od strony Gostynia. Podróżowało w nim małżeństwo z Garzyna z kilkuletnią wnuczką. Wracali do domu. Około 2 km od swojej miejscowości zderzyli się czołowo z ciężarówką. Nie wiadomo, jak do tego doszło. Na miejscu jest policja, około godz. 13.30 przyjechał prokurator.
Małżeństwo z Garzyna zginęło na miejscu, a wnuczka którą wychowywali jest w szpitalu. Z rozbitego cinquecento wyciągnęli ją strażacy z Krzemieniewa.
Kierowca ciężarówki, w którą uderzył fiat, nie odniósł obrażeń. Był w szoku, podobnie jak jego kolega, który jechał z przodu. On uniknął zderzenia z fiatem, ale złapał pobocze i wpadł do rowu.
Dziewczynka jest w stanie stabilnym, ma uraz czaszkowo-mózgowy, ale kontakt z nią jest utrudniony.
Tekst, fot i dźwięk (luk)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz