To był czarny przedwigilijny poniedziałek na drogach w regionie. Najpierw śmiertelny wypadek pomiędzy Zbytkami a Krzemieniewem, a kilka godzin póżniej samochód wjechał w szynobus w Wilkowicach w gminie Lipno. Kierowcę oślepiło słońce.
Do wypadku doszło na przejeździe kolejowym w Wilkowicach. Z relacji maszynisty wynika, że kiedy dojeżdżał do przejazdu wyjechał mu na tory samochód osobowy renault scenic. Zaczął trąbić, zahamował, ale zahaczył auto i przeciągnął je jeszcze około 50 metrów. Kierowca renault wyszedł z samochodu o własnych siłach, choć miał obrażenia nogi i głowy. Do tragedii nie doszło chyba tylko dzięk temu, że synobus jechał tam z prędkością niespełna 50 km/h.
Szynobusem podróżowało ponad 40 osób. Nikomu nic się nie stało. Przewoził pasażerów z Leszna do Zbąszynka.
Tekst, zdjęcia i dźwięk (luk)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz