Około 300 osób wystartowało w VI Biegu, marszu i kijomarszu "Zagraj dla Orkiestry" w Karczmie Borowej. Atmosfera na starcie i trasie była wspaniała.
Liczba uczestników imprezy, która już na stałe wpisała się w WOŚP w Lesznie, była w tym roku rekordowa. Na przeszkodzie nie stanął im nawet 2-stopniowy mróz. Wręcz przeciwnie, on nawet sprzyjał, bo dzięki temu w lesie nie było błota. Ścieżka w Karczmie jest teraz mocno zniszczona przez wycinkę drewna.
- Dlaczego ludzie przychodzą na nasz bieg? Bo chcą pomagać, bo razem możemy zrobić naprawdę wiele dobrego - mówił Artur Kasprzak, współorganizator imprezy. Podkreślał, że wszystkie pieniądze zebrane podczas biegu - zarówno z wpisowego, jak i do puszek wolontariuszy, zostaną przekazane na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Organizacja imprezy do dzieło sponsorów i ludzi dobrego serca.
Jednymi z nich byli uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2, którzy wykonali medale - czerwone serduszka z masy solnej. Dla wszystkich uzestników była ciepła zupa ogórkowa i placek. Losowano też upomniki.
Do pokonania było niespełna 5 km. Wśród biegaczy pierwszy na mecie był Michał Kumolka. Choć narzekał trochę na zniszczoną przez leśników trasę, to jednak przyznał, że: - Dziś biegamy dla szczytnej idei Jurka Owsiaka. To super, że można połączyć bieg z pomaganiem.
Wśród biegaczek pierwsza była Wiktoria Rabiega.
lm, Fot. L. Matuszewska
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz