- Żadne maszyny nie zastąpią pracy ludzkich rąk - mówił Stanisław Glapiak, burmistrz Osiecznej podczas gminnych dożynek, które odbyły się w niedzielę w Dworku w Jeziorkach.
Burmistrz dziękował rolnikom, pszczelarzom, ogrodnikom i sadownikom za ich trud. Życzył im "siły i determinacji" do rozwijania swoich gospodarstw. Dziękował także za to, że dbają o swoje posesje, a przez to osieckie wsie są coraz piękniejsze.
Dożynki były jednym z głównych wydarzeń dwudniowych XXXI Dni Osiecznej, które odbywały się w sobotę i niedzielę. Rolnicze święto tradycyjnie już otworzył korowód prowadzony przez samochód OSP Osieczna i piękne amazonki na koniach z jeziorkowskiej stadniny. Na bryczkach, a także dużym fiatem, przyjechali do Jeziorek samorządowcy z burmistrzem Stanisławem Glapiakiem oraz przewodniczącym Rady Miejskiej Romanem Lewickim na czele oraz delegacje pszczelarzy i rolników ze wszystkich wsi sołeckich gminy.
Gospodarze mieli ze sobą dożynkowe wieńce, które przekazali burmistrzowi i przewodniczącemu Rady. Pszczelarze podarowali samorządowcom kilka słoików miodu.
W swoim przemówieniu burmistrz nawiązał do tegorocznych żniw, które były wyjątkowe z powodu pogody. Mroźna zima, spóźniona wiosna, a potem upalne lato sprawiły, że plony nie są takie, jak życzyliby sobie rolnicy.
Starostwie dożynek - Mirosława Apolinarska z Kleszczewa i Tomasz Andrzejewski z Kątów - przynieśli na dożynki chleb upieczony z tegorocznego zboża. Samorządowcy częstowali nim mieszkańców.
XXXI Dni Osiecznej zakończył koncert Urszuli. W sobotę w Jeziorkach wystąpiła IRA.
lm, Fot. L. Matuszewska
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz