Pas startowy na trawiastej nawierzchni lotniska w Lesznie został wydłużony. Miał 700 metrów, teraz ma aż 950.
Pas jest zbudowany z plastikowych kratek, które z czasem przerastają trawą. Ułożono go w roku 2020, a rok później został oświetlony, dzięki czemu można z niego korzystać także w nocy. Światła są odpalane za pomocą esemesów i każdy pilot może je uruchomić samodzielnie.
Pas miał 700 metrów długości, teraz został wydłużony do 950 metrów.
- Dzięki temu na lotnisku będą mogły lądować większe i cięższe statki powietrzne - mówi Mateusz Weber, członek zarządu spółki Lotnisko Leszno.
O rozbudowę pasa zabiegał jeden z przedsiębiorców, korzystających z lotniska. On też dołożył się finansowo do inwestycji. Podobnie było także, gdy pas powstawał.
Przy wydłużaniu pasa pracowali pasjonaci sportów lotniczych, którzy na co dzień korzystają z lotniska.
[FOTORELACJA]6616[/FOTORELACJA]
1 0
Bardzo dobrze, że pas startowy naszego lotniska został powiększony. Dzięki temu Strzyżewice otwierają się na przyjmowanie większych maszyn - czy to w charakterze podróży dla pasażerów czy tak zwanego międzylądowania celem uzupełnienia paliwa.
Oczywiście nie ma porównania do lotnisk z prawdziwego zdarzenia, jednak nie to jest celem rozbudowy lotniska, a tym jest jedynie poszerzenie gamy maszyn latających, które będą mogły z niego korzystać.
Mowa oczywiście o jednym pasie startowym. W przyszłości można by pomyśleć o kolejnych, na innych kierunkach. Mówiąc bardziej zrozumiale, chodzi o to, by samoloty mogły podchodzić do lądowania nie tylko w aktualnej linii, ale też poprzecznej, czy ukośnej, jak ma to miejsce w przypadku dużych portów lotniczych.
Reasumując jest to bardzo dobra inwestycja.
0 0
jak budrzet obywatelski rok 2022 robiony to wiecej londowisk zrobic
1 0
Lądowisko ćwiczebne dla śmigłowców Mi 24 oraz Mi 8 można by dodatkowo wybudować na istniejącym już strzyżewickim lotnisku. Nastały ciężkie czasy w geopolityce i im większe będzie doświadczenie pilotów maszyn wojskowych, tym lepiej. Regularnie mogłyby się wtedy na lotnisku odbywać ćwiczenia wojskowe z udziałem śmigłowców bojowych.
Lądowisko ćwiczebne mogłoby też posłużyć jako punkt przerzutowy lądowych sił zbrojnych w razie odstukać konfliktu zbrojnego. Oby do tego nigdy nie doszło.
Pod lasem można by wybudować otwartą strzelnicę. Oczywiście specjalny wał ziemi za tarczami, zachowanie wszelkich środków bezpieczeństwa. W ciężkich czasach warto być może i nad wyraz przygotowanym, ale jednak.
0 0
Zabrał pracownikom socjalne to miał żeby wyłożyć na pas.......