Wiadomości

Zamknij

Leśnicy budują progi i zastawki w lasach Karczmy Borowej. Po co? (zdjęcia)

Ciekawe 14:04, 12.12.2023 Aktualizacja: 18:46, 25.10.2025
Budują progi i zastawki w lasach Karczmy Borowej. Po co? (zdjęcia)

Globalne ocieplenie klimatu, krótkotrwałe opady deszczu i bezśnieżne zimy pogłębiają zjawisko suszy. Nadleśnictwo Karczma Borowa, jako jedno z szesnastu nadleśnictw w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, wdraża renaturalizację zagrożonych mokradeł i bagien, by poprawić wilgotność siedlisk przyrodniczych oraz warunki bytowe żółwiowi błotnemu w Rezerwacie "Czarne Doły” w leśnictwie Kąkolewo. Celem projektu jest ratowanie zasobów wodnych w lesie oraz racjonalna gospodarka wodą.  

Lasy Karczmy Borowej są zielonymi płucami Leszna. Mieszkańcom służą jako miejsce odpoczynku i rekreacji. Tu tutaj odbywają się biegi, marsze z kijkami, pikniki szkolne, czy rodzinne, imprezy integrujące osoby starsze, czy niepełnosprawne, zajęcia jogi, treningi sportowców. Bazą dla tych wszystkich wydarzeń jest zagospodarowana na potrzeby miłośników aktywnego wypoczynku na świeżym powietrzu Polana Trzech Dębów, gdzie można spocząć pod wiatami, przy drewnianych ławach, rozpalić ognisko. Nie ma w Lesznie mieszkańca, który nie znałby tego miejsca.

Przez cały rok z terenów leśnych korzysta wiele osób, m.in. Przyjacielska Grupa Biegowa Leśne Dziki. W miniony weekend zorganizowała IV Charytatywny Nocny Trip, czyli bieg i marsz z kijkami na kilku dystansach, w których wzięło udział ponad 120 uczestników. Podczas imprezy zbierano pieniążki na leczenie Dobrochny i Mikołaja.  

- Lubimy tereny Nadleśnictwa Karczma Borowa i korzystamy z nich organizując różne wydarzenia biegowo-marszowe. My to widzimy, ludzie spacerują po lasach, biegają i jeżdżą rowerami. Super, bo są do tego wyznaczone szlaki. Nieważne, z której strony lasu wejdziesz, trafisz na oznaczone trasy. Las ma też swój klimat. Bieganie albo marsz wśród drzew są przyjemne i jest korzystniejsze dla zdrowia, z dala od miastowo-samochodowego zgiełku i betonu - mówi Sławomir Zygner, lider Leśnych Dzików.
***
Nadleśnictwo Karczma Borowa ma specyficzne położenie, ponieważ ścierają się na jego terenie dwie różne krainy przyrodniczo-leśne. Opowiada nam o tym nadleśniczy Andrzej Szeremeta:

- Północna część to atrakcyjne przyrodniczo pojezierze krzywińskie - zachodnie. Obejmuje ono tereny Natura 2000 z malowniczymi  jeziorami:  Łoniewskim, Drzeczkowskim i Witosławskim, które łączą się ze zbiornikiem Wonieść. Cieki wodne i jeziora są poprzeplatane różnymi siedliskami leśnymi. Natomiast południowa część, to subregion Rowu Śląskiego i Rowu Polskiego, które w wodę zasilają szczególnie leśnictwa Tarnowa Łąka i Książęcy Las.

Jako leśnicy dostrzegamy, że zmiany klimatyczne wpływają na to, że w lasach wody po prostu ubywa. Jesteśmy w okresie interglacjału, w którym ocieplenie spowodowało roztapianie i cofanie lodowca. Wpływa na to między innymi nasilenie wybuchów termojądrowych na słońcu, ale my jako ludzie dokładamy do tego swoją cegiełkę, osłabiając powłokę ozonową. Lasy odgrywają więc niebagatelną rolę, bo kumulują dwutlenek węgla i wytwarzają tlen. Co ciekawe, właśnie młode drzewostany, liczące do 60 lat wytwarzają go najwięcej i najintensywniej.

Zmiany klimatyczne mają wpływ na coraz dłuższe okresy suszy. Długookresowe niedobory wody mieliśmy w latach 2017 - 2020. Dochodziło nawet do tak zwanej suszy fizjologicznej. Drzewa bronią się przed nią skracając okres wegetacyjny, co wyraźnie widać w przypadku brzozy. W okresie pełnej wegetacji jej liście żółkną, a to po to, by drzewo wcześniej przeszło w stan uśpienia, w czasie kiedy niedobór wilgoci mógłby być dla niego zabójczy. Gorzej jest z iglastymi gatunkami, które potrzebują wilgoci przez cały rok, bo ich wegetacja nie wygasa. Susza osłabia witalność drzew i wtedy stają się ofiarami szkodników - owadów i grzybów patogenicznych. Umierają pojedyncze drzewa, ale problem staje się bardzo poważny, gdy mówimy o  śmierci drzew na wielohektarowych powierzchniach. Wyższe temperatury są korzystne dla gatunków inwazyjnych, a do takich zaliczamy  czeremchę amerykańską. Rozrasta się agresywnie i zagraża naszym lasom.

Warto podkreślić, że zmienność klimatu mocno wpływa na zbiorniki wodne, także jeziora i rzeki. Dlatego potrzebne są działania takie jak: wykorzystanie małej retencji do odnowy zasobów wodnych i przywracania równowagi środowiska przyrodniczego.
***
Nadleśnictwo Karczma Borowa dokłada wszelkich starań i realizuje zadania, które spowalniają procesy wywołane przez zmiany klimatyczne.

- Globalnie nie mamy na to za dużego wpływu, ale lokalnie możemy i dbamy o zasoby wody w lasach. W tym miejscu warto podkreślić, że Leszno należy do miast, które na dużym obszarze - około 30 kilometrów - graniczy z lasem. Las zwiększa odporność terenu na wiatry, które mocno przesuszają glebę. Dodam, że na terenie nadleśnictwa znajduje się 3/4 ujęć wody pitnej, z której korzysta między innymi Leszno.

Jeśli mieszkańcy chcieliby mieć realny wpływ na ochronę tych zasobów, to mogą coś zrobić?

- Oczywiście, że tak. To przede wszystkim racjonalne wykorzystywanie wody pitnej i gromadzenie wody opadowej, a na terenach leśnych czy jeziornych, szanowanie wody, czyli nie skażanie jej odpadami i nie zanieczyszczanie jej nadmierną chemią z pól.

Na hamowanie zmian klimatycznych duży wpływ mają tereny mokradeł, które jako ekosystemy są zagrożone przez rozwój cywilizacyjny, eksploatację zasobów przyrody, zanieczyszczenia, inwazje gatunków obcych i gwałtowne zjawiska atmosferyczne. Ich zanikanie będzie miało negatywne skutki dla gospodarki wodnej, dlatego tak istotna jest ich ochrona oraz ich zachowanie i odtwarzanie.

- Obszary mokradłowe to ogólnie tereny o dużym uwilgotnieniu i obejmujące wody powierzchniowe: jeziora, mikrosiedliska, oczka wodne i bagienka. Łagodzą skutki suszy, ponieważ są rezerwuarem wody dla kompleksów leśnych. Są pożytkiem dla owadów i zwierząt, bo woda to życie. Na terenie Nadleśnictwa obszar lasu o dużym uwilgotnieniu to ponad 4000 hektarów. Otaczamy go szczególną ochroną. Zbiorniki wodne, bagna, cieki wodne są trwale otoczone lasem zadrzewieniem i zakrzaczeniem, które są nietykalne.

Intensyfikowanie gromadzenia wody polega na spowalnianiu jej spływu z lasów do innych zbiorników. Podam konkretny przykład: ze zlewni pól kąkolewskich i łoniewskich, ciek wodny, który meandruje przez kompleks leśny Kąkolewo - Trzebania, w Osiecznej dostaje się do Jeziora Łoniewskiego. Specjalistycznymi metodami melioracyjnymi spowolniliśmy ciek. Utrzymanie właściwego stanu obiektów hydrolotechnicznych w lesie - przepustów i zastawek - jest wpisane w harmonogram naszych działań i idziemy z tym tematem do przodu. Przykładem jest program renaturyzacji mokradeł i bagien, którym szeroko objęliśmy  nadleśnictwo. Polegał na wykonaniu 6 progów wodnych i 2 zastawek zatrzymujących wodę w rowie przechodzącym przez las, przebudowie istniejącego rowu melioracji wodnych wraz z przepustami drogowymi, co polegało na umacnianiu skarp i dna rowu kamieniami granitowymi wokół każdej budowli oraz wymianie i konserwacji uszkodzonych rurociągów istniejących przepustów.

Celem tych działań było zwiększenie zasobów wodnych w lesie oraz racjonalna gospodarka nimi, bez naruszania równowagi środowiska. Nasze działania były prowadzone między innymi ze względu żółwia błotnego, który jest cennym i rzadkim gatunkiem w naszym kraju. Prace prowadziliśmy od sierpnia do października, w ramach Programu Środowisko, Energia i Zmiany Klimatu, obszar programowy Środowisko.

Efekty wykonanych prac widać w terenie. Po deszczach zbiorniki się wypełniły. Spowolnienie spływu wody zadziałało.

 

(Ciekawe)
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%