Sobota i niedziela upłynęły w hali Trapez pod znakiem szermierki. Odbyły się tam zawody floretowego Pucharu Świata juniorów.
Pierwszego dnia odbył się turniej indywidualny. Zgromadził on na starcie aż 160 zawodników z ponad 20 krajów. W wielkim finale spotkali się dwaj Francuzi. Wygrał Miximilien Chastanet, który pokonał 15:11 swojego reprezentacyjnego kolegę Alexandra Ediri. Na najniższym stopniu podium stanęli: Amerykanin Raymond Chen i Rosjanin Nikita Sokolov.
Biało-czerwoni nie błyszczeli. Najwyżej z nich _ zgodnie z przewidywaniami _ uplasował się wrocławianin Andrzej Rządkowski, który był 15. Obok niego jeszcze tylko dwóm polskim florecistom udało się wskoczyć do czołowej "32". Byli to 23. Mikołaj Rudnicki i 32. Wiktor Olszewski.
Z dwójki leszczynian 74. był Adrian Wojtkowiak, wychowanek IKS Leszno oraz 128. Mikołaj Wietrzykowski z Polonii 1912 Leszno.
Niedzielny turniej drużynowy wygrali dość niespodziewanie Duńczycy, którzy w finale pokonali "Trójkolorowych" 45:40. Trzecie miejsce zajęła Polska, która w walce o brąz uporała się z Łotwą 45:29. Wcześniej nasi floreciści (Andrzej Rządkowski, Maciej Podralski, Maxime Tarasiewicz i rezerwowy Mikołaj Rudnicki) pokonali Wielką Brytanię 45:37 i ulegli Duńczykom 35:45.
(ceg), Fot. E. Baldys
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz