Koszykarski pierwszoligowej Lou Tęczy Leszno nadal nie mogę przełamać się w I lidze. W sobotę przegrały kolejny mecz, tym razem u siebie z Koroną Kraków.
Dla leszczynianek było to pierwsze spotkanie po dłuższej przerwie rozgrywane w hali Szkoły Podstawowej nr 4. Niestety, atutu tego obiektu nie udało się przekuć na zwycięstwo.
Po falstarcie na początku meczu (0:4), z biegiem czasu nasze koszykarki prezentowały się lepiej. Doprowadziły do remisu 9:9, a następnie odskoczyły na 17:12. Później jednak stanęły i do końca pierwszej kwarty już nie punktowały. Zrobiły to rywalki i po 10 minutach gry mieliśmy 17:17. Druga ćwiartka miała wyrównany przebieg i dopiero w samej końcówce Korona odskoczyła i na przerwę schodziła przy stanie 33:27.
Na początku trzeciej odsłony krakowianki odjechały na 37:27. Nie podłamało to jednak podopiecznych Maciej Krówczyńskiego, które wyrównały, a na ostatnią odsłonę zespoły wychodziły przy 3-punktowym prowadzeniu drużyny spod Wawelu (39:42). Korona powiększyła dystans do 13 "oczek" i utrzymała prowadzenie do ostatniej syreny. Wygrała ostatecznie 62:52.
Punkty dla Lou Tęczy uzyskały: Martyna Kuriata 0, Klaudia Gołębiewska 0, Maja Pietrzak 3, Iga Walentowska 18, Wiktoria Raczyńska 18, Julia Grądzką 8, Aleksandra Brambor 1, Wiktoria Skrzypczak 4, Natalia Leończuk 0, Konstancja Karaś 0.
[REAKCJA]82480[/REAKCJA]
[ZT]82462[/ZT]
[ZT]82435[/ZT]
[ZT]82474[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz