Po środowym zwycięstwie w Łodzi nad Widzewem także w niedzielę futsalowcy GI Malepszy Leszno zgarnęli komplet punktów. Tym razem w Bochni, gdzie pokonali tamtejszy zespół 6:3.
To był kolejny pojedynek z drużyną broniącą się przed spadkiem. Te nie należą do łatwych. Goście prowadzili od 12. minuty, kiedy to trafił do siatki Kacper Konopacki. Przed przerwą na 2:0 podwyższył Mateusz Lisowski i takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa.
W drugiej, niespełna pięć minut po wznowieniu gry, gospodarze uzyskali kontaktową bramką, a w chwilę później doprowadzili do stanu 2:2. Na to odpowiedział Konopacki, który ponownie wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. W 34. minucie na tablicy wyników znów pojawił się remis. Trwało to jednak bardzo krótko, bo najpierw Rajmund Siecla uzyskał dla gości czwartego, a nieco później Daniel Gallego Garcia piątego gola. Kropkę nad "i" postawił w samej końcówce Siecla. Tym samym mecz zakończył się wygraną GI Malepszy 6:3.
[REAKCJA]83675[/REAKCJA]
[ZT]83669[/ZT]
[ZT]83651[/ZT]
[ZT]83648[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz