Aktorzy tego spektaklu sprawili, że sztukę można było poczuć niemal wszystkimi zmysłami. Kilkuletnia publiczność, ale co było widać, także ta dorosła, była zachwycona.
- To jest spektakl sensoryczny, który pobudza różne zmysły: słuchu, dotyku i wzroku. Jest w nim dużo kolorów i materiałów, pobudzających dźwięków i zabawy wciągającą naszą publiczność w historię o czterech porach roku. Naszym tłem muzycznym jest muzyka Vivaldiego - mówiła aktorka Teatru Miejskiego Agnieszka Gołaszewska.
Spektakl powstał w ramach zajęć feryjnych, w zaledwie 5 dni.
- Zagrali w nim mega zdolni ludzie, którzy w czasie ferii przeszli ekspresowy kurs aktorski. Niektórzy złapali bakcyla parę kursów temu i są z nami po raz kolejny, a niektórzy są z nami po raz pierwszy.
Tuż przed wyjściem na scenę rozmawialiśmy z aktorami.
- Teraz czuję duży stres, ale jednocześnie ekscytację - usłyszeliśmy od Olka.
- Rodzice widzieli ogłoszenie o zajęciach. Zapisali mnie, a ja zachęciłam moją koleżankę Basię. Jest fajnie. Najbardziej podobało mi się uczenie nowych rzeczy - tak zajęcia podsumowała Julia.
Dziecięca publiczność nie siedziała na teatralnych krzesłach, ale została zaproszona jak najbliżej aktorów i tego, co za ich sprawą działo się na deskach teatru.
[FOTORELACJA]12041[/FOTORELACJA]
[REAKCJA]83633[/REAKCJA]
[ZT]83624[/ZT]
[ZT]83606[/ZT]
[ZT]83585[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz