Zuzanna urodziła się z głębokim porażeniem mózgowym, gigantycznym skrzywieniem kręgosłupa i wieloma innymi chorobami. Przeszła wiele ciężkich operacji. Dziś ma 19 lat. Leży bez ruchu, nie mówi, nie porusza rękami ani nogami, oddycha przez rurkę w tchawicy, jest karmiona przez rurkę w brzuchu, gdzie jedzenie w formie papki trafia do żołądka, wydala przez kolejną rurkę do plastikowego worka zwanego stomią, Komunikuje się tylko oczami.
W niewielkim mieszkaniu zajmuje największy pokój. Ma odpowiednie łóżko, odpowiedni wózek, na suficie podwieszona jest szyna transportera, Zuzię najpierw trzeba położyć na specjalnej macie, przypiąć linki i już może "wędrować".
Mama nauczyła ją załatwiać się na normalnym sedesie. Ale łazienka jest naprawdę niewielka, więc mama bierze ją na bark, niesie, sadza, pilnuje, by się nie przewróciła, czeka, potem ją odnosi z powrotem.
A ona waży czterdzieści kilogramów. Jest co dźwigać. Ale Zuzia bardzo lubi spacery, to widać po jej oczach. Najbardziej lubiła te z psem, trzymała smycz, a pies, jakby wszystko rozumiał, szedł spokojnie, nie wyrywał się. Ale stary pies już odszedł, nowy jeszcze się uczy. Cudowne są spacery w Zakopanem, rodzice zabierają tam Zuzię raz w roku na medyczne konsultacje, a przy okazji pokazują jej góry. Widać, że je bardzo lubi.
Każdego ranka Zuzia jedzie do ośrodka "Piotrusia Pana" na Starozamkową w Lesznie, gdzie kilka godzin opiekują się nią wspaniali ludzie. To cud, że taki ośrodek w Lesznie mamy. Ale można tu zawozić dzieci i młodych ludzi tylko do 25. roku życia. Co będzie za sześć lat? Zuzia będzie skazana na domowe więzienie.
Mama Zuzi, Patrycja, postanowiła zrobić dla córki windę. Taką prostą - wykuje się drzwi w ścianie, windą będzie można zjechać wprost na ogródek. Jest już pozwolenie na budowę, jest firma, jest jednak problem:
Mama Zuzi założyła konto na portalu zrzutka.pl, pod hasłem "Pomóż nam zbudować windę i wspierać rehabilitację". Link do zbiórki tutaj.
Jest na nim ponad 13.000 zł, a na windę i rehabilitację potrzeba 140.000 zł.
- Zuzia to najbardziej uśmiechnięty człowiek jakiego znam - to słowa mamy. - Zaraża uśmiechem, daje energię w najgorszych momentach, kiedy opadamy z sił. Walczymy o nią od ponad 18 lat. Walka nie jest sprawiedliwa, bo życie pisze różne scenariusze. Zuzia korzysta z wielospecjalistycznej rehabilitacji, wymaga wymiany różnych sprzętów, które albo się zużywają, albo z nich wyrasta. Wszystko to kosztuje, a my nie jesteśmy sami w stanie pokrywać wszystkich kosztów z tym związanych, choć naprawdę bardzo się staramy.
Sami sobie nie poradzimy. Bardzo prosimy Wszystkich ludzi o dobrym sercu o pomoc w uzbieraniu tej "kosmicznej" dla nas kwoty. Prosimy, dajcie szansę naszej Zuzi, która walczy od pierwszego oddechu, by mogła dalej uczestniczyć w życiu szkolnym, by miała możliwość wyjścia z domu do ludzi, do świata.
Wspieracie nas Państwo już wiele lat - dobrym słowem, obecnością, pomocą finansową, wspieracie nas mentalnie. To wiele dla nas znaczy i jesteśmy ogromnie wdzięczni. Prosimy, pomóżcie nam i tym razem - proszą rodzice.

2 0
Proszę złożyć wniosek na windę w ramach likwidacji barier architektonicznych w PCPR na Placu Kościuszki w Lesznie. Muszą dać Państwu przynajmniej częściowe dofinansowanie.
0 0
Warto pomagać, więc pomagajmy, choćby 10 zł...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz