Teatr to nie tylko spotkanie widzów z aktorami. Są takie dni, kiedy widzowie mogą tworzyć spektakl i zajrzeć w miejsca na co dzień dla nich niedostępne. Tak właśnie było w niedzielę, 31 maja.
Teatr Miejski w Lesznie zorganizował Dzień Dziecka.
- Dzieci miały okazję poznać wszystkie etapy i kroki, które trzeba podjąć, by stworzyć spektakl. Zaczęły od przygotowania scenografii do przedstawienia "Trzy małe świnki". Dzieci podzieliliśmy na grupy, a każda zajęła się budowaniem domku: ceglanego, słomianego i drewnianego. Zorganizowaliśmy także wędrówkę po teatrze, po drodze spotykając się z pracownikami, którzy byli pomocni w tworzeniu kolejnych elementów spektaklu. Z garderobianą dzieci tworzyły kostiumy, z charakteryzatorką zajęły się charakteryzacją. Było też spotkanie z naszymi technikami i akustykami, a na koniec z aktorem Markiem Prałatem, który zrobił teatralną rozgrzewkę - relacjonuje aktorka Agnieszka Gołaszewska.
Dzieci mogły czuć się wyjątkowo, bo przecież nie każdy może do pomieszczeń zamkniętych dla widzów.
- Dzieci poznały osoby pracujące w teatrze i przestrzenie, w których powstają spektakle - dodała Agnieszka Gołaszewska, która dodaje, że dzieci to nie tylko widzowie, bo być może kiedyś wyrosną z nich osoby, które zawodowe życie zwiążą z teatrem. Wszystko jest możliwe.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"12695"}
::news{"type":"see-also","item":"87347"}
::news{"type":"see-also","item":"87335"}
::news{"type":"see-also","item":"87341"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz