Przekleństwa, obraźliwe hasła skierowane w kierunku policji, a do tego co niemiara podpisów, ksywek, dat, rysunków, a nawet telefonicznych numerów. Wszystko to można znaleźć na ścianach kompletnie zdewastowanego przejścia podziemnego pod Alejami Jana Pawła II w Lesznie. Policja wobec grafficiarzy jest niemal bezradna. Dlaczego wandale pozostają bezkarni?
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz