Zamknij

Poruszające słowa Tomka Smektały o nowotworze i walce, którą z nim toczy

jrs, fot. Justyna i Tomek Smektała/FB 17:38, 18.02.2026 Aktualizacja: 15:32, 18.02.2026
Skomentuj Poruszające słowa Tomka Smektały o nowotworze i walce, którą z nim toczy

Dla Tomka Smektały z Kłody rozpoczął się kolejny rok leczenia, które podsumował poruszającymi słowami. 

Od 2023 roku pan Tomek toczy nierówną walkę z nowotworem o nieznanym punkcie wyjścia, z przerzutami do otrzewnej. W Polsce był operowany i został poddany 43 chemioterapiom. 

Został zakwalifikowany do zabiegu PIPAC - dootrzewnej chemioterapii wykonywanej laparaskopowo. Leczenie odbywało się w Izraelu. Każdy pobyt w tym kraju był jednak związany ze stresem spowodowanym nalotami, koniecznością ukrywania się w schronach i odwoływanymi lotami. To dodatkowo obciążało psychicznie i fizycznie wyczerpany organizm Tomka Smektały. 

Obecnie mieszkaniec Kłody leczy się w Polsce.  Immunoterapia niestety nie jest refundowana przez NFZ, ponieważ ze względu na brak guza, nie kwalifikuje się do programu leczeniowego. Pieniądze są także potrzebne na rehabilitację. Chemioterapia uszkodziła nerwy obwodowe, pojawiła się neuropatia, a w pewnym momencie pan Tomek miał nawet problem z chodzeniem.

Ogromne koszty to leki, nie są refundowane, a kwoty sięgają niekiedy kilku tysięcy złotych miesięcznie. Suplementacja wzmacniająca wyczerpany leczeniem organizm to kolejne wydatki.

W grudniu 2025 roku Tomek Smektała pojechał do Niemiec na leczenie komórkami dendrytycznymi.

- Na razie nie zapeszamy, ale w planach mamy również dodatkowe leczenie w Szwajcarii oraz prawdopodobnie kolejną wizytę w Niemczech. To znów koszty, ale Tomek nie poddaje się. Walczy! - mówi żona Justyna. 

Tomka Smektałę można wesprzeć biorąc udział w licytacjach, linki TUTAJ i TUTAJ

Na pokrycie kosztów leczenia pieniądze są gromadzone na siepomaga.pl

Swoją dotychczasową walkę o zdrowie, Tomek Smektała podsumował poruszającym wpisem na FB. 

Kolejny rok, ciąg dalszy walki, szukanie ratunku. Wiele miesięcy smutku, łez i strachu. W ciszy. W biegu. W drodze. W swoim kraju i poza nim.
W spokoju i w obliczu wojny.
Długie trasy na leczenie. Nieprzespane noce. Ciągle w biegu....
Strach, którego nie widać.
Nadzieja, której nie wolno zgubić.
Codzienna walka o każdy oddech i każdy grosz. O każde jutro. O każdy zwyczajny dzień.

A jednak – bez narzekania. Bez skarg. Z podniesioną głową.
Bo jest miłość do życia.
Bo jest wola, by się nie poddać.
Bo przeszło się więcej niż wielu może sobie wyobrazić.
Choć los – jakby było mało – wciąż dokłada kolejne ciężary. Czasem odbiera spokój. Czasem podcina skrzydła. Czasem zamiast wsparcia daje presję.
Najbardziej boli wtedy nie choroba…, 
ale brak zrozumienia, gdy sił jest już tak niewiele.
Bo czasem jedno dobre słowo potrafi uratować więcej niż tysiąc wymagań.
Mimo, że ktoś próbuje ocenić, podważyć, powiedzieć, że nie dasz rady i Ci coś udowodnić...
... że ktoś patrzy i próbuje uczynić człowieka „niezdolnym” do walki…
każdego dnia daje się z siebie wszystko.
W domu. W pracy. W ciszy.
I choć bywa, że serce pęka po cichu… znów się wstaje. Otrzepuje. I idzie dalej. Po walkę. O każdy dzień. O życie.

[REAKCJA]83528[/REAKCJA]

[ZT]83534[/ZT]

[ZT]83522[/ZT]

[ZT]83462[/ZT]

 

(jrs, fot. Justyna i Tomek Smektała/FB)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%