Piotr Rusiecki, przedsiębiorca z branży odpadami, został zwolniony z tymczasowego aresztu po ponad czterech miesiącach przebywania za kratami. Sąd uchylił wobec niego ten środek zapobiegawczy i wypuścił go na wolność bez konieczności wpłaty poręczenia majątkowego.
Postanowienie sądu jest związane ze śledztwem, w którym Rusieckiemu postawiono poważne zarzuty związane z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej i nielegalnym obrocie odpadami.
Do aresztu trafił 1 października 2025 roku, po czym zrezygnował z funkcji prezesa Unii Leszno. W tymczasowym areszcie spędził ponad cztery miesiące, w trakcie których sąd kilkukrotnie rozpatrywał wnioski obrońcy o uchylenie tego środka zapobiegawczego.
Ostatecznie Sąd Odwoławczy zdecydował się na jego zwolnienie 4 lutego i zdecydował o zastosowaniu wolnościowych środków zapobiegawczych tj. dozoru policji i zakazu opuszczania kraju.
Zwolnienie z aresztu nie oznacza jednak zakończenia postępowania – śledztwo wciąż trwa, a Piotr Rusiecki nie przyznaje się do zarzutów i deklaruje chęć obrony swojego dobrego imienia podczas procesu.
[REAKCJA]83114[/REAKCJA]
[ZT]83048[/ZT]
[ZT]83012[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz