Mowa o Toyocie Yaris i jej kierowcy 22-letnim mieszkańcu Zielonej Góry, który zderzył się z dwoma samochodami, przeleciał autem przez ścieżkę rowerową i wylądował na polu.
Do tej kolizji doszło w poniedziałek 9 lutego około godz. 10 we Włoszakowicach.
- Kierowca Toyoty Yaris jechał od strony Zaborówca - mówi Monika Żymełka, rzeczniczka leszczyńskiej policji. - Na skrzyżowaniu ulic Wolsztyńskiej i Wolności nie zachował odpowiedniej odległości od poprzedzającego go Iveco, uderzając w jego tył. Następnie odbił się i znalazł na przeciwnym pasie ruchu, gdzie zderzył się ze Scanią z naczepą typu wanna przewożącą obornik, po czym Toyota przemieściła się na drogę rowerową, a z niej na pole.
Kierowca Toyoty został ukarany mandatem w wysokości 1300 złotych i 10 punktami.
Z wanny Scanii wyleciał obornik, zbrudził jezdnię i narobił smrodu.



Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz