Do wypadku doszło w środę, 27 maja około godz. 15 na ulicy Sułkowskiego w Lesznie.
Rowerem kierował 71-letni mieszkaniec Leszna, który wyjeżdżając z prawej strony wjechał na oznakowane przejście dla pieszych wraz z przejazdem dla rowerzystów, ale według policyjnych ustaleń zrobił do zbyt nagle, tuż przed Oplem, którym kierowała 59-latka z Leszna.
- Rowerzysta uderzył w auto, uszkodził samochód, a sam upadł na jezdnię doznając obrażeń ciała wymagających przewiezienia do szpitala - mówi aspirant sztabowy Anna Stelmaszczyk z KMP w Lesznie. - Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 520 złotych.
Niestety, przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym są takie (czyli dziwne), że pieszy wchodzący na przejście ma pierwszeństwo, więc kierowca auta musi uważać, a rowerzysta ma pierwszeństwo dopiero wtedy, gdy już znajduje się na przejeździe dla rowerów, zatem to on musi uważać jak wjeżdża na czerwony „dywanik” .



::news{"type":"see-also","item":"87212"}
::news{"type":"see-also","item":"87191"}
::news{"type":"see-also","item":"87146"}
3 0
Na tym przejściu nie ma czerwonego dywanika i wobec tego rowerzysta powinien przeprowadzić rower. Codziennie widzę jak rowerzyści śmigają tam jak na autostradzie !
0 0
Dokładnie tak…
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz