Na sygnale

Zamknij
Policjanci, strażacy i ratownicy medyczni zostali wezwani do zdarzenia drogowego w Lesznie.
W środę 13 maja pomiędzy Lasocicami i Lesznem strażacy usuwali z jezdni rozlaną melasę cukrową.
Na drodze pomiędzy Wijewem i Potrzebowem doszło do potrącenia rowerzystki przez samochód.
Skradzione lusterka i radary samochodowe warte kilkaset tysięcy złotych znaleźli w dziupli leszczyńscy kryminalni zatrzymując sprawcę, mieszkańca Dolnego Śląska.
Do seniorki zatelefonowały oszustki. Powiedziały, że jej bratanica spowodowała poważny wypadek drogowy i potrzebne są pieniądze, aby nie trafiła za kraty. Czyli mówiąc wprost, żeby się wykupiła. Seniorka nie dała się nabrać, ale w tej historii istotną rolę odegrała jej sąsiadka.
Do wypadku doszło we wtorek 12 maja po godz. 13 na przejeździe kolejowym przy ulicy Lotniczej w Strzyżewicach.
Nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej i kontaktowania się z nią we wszystkich formach dostał 45-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego, który znęcał się nad żoną.
Czterech mężczyzn i jedna kobieta odpowiedzą przed sądem za wymuszenie rozbójnicze oraz krótkotrwałe pozbawienie wolności 43-letniego mieszkańca regionu leszczyńskiego. Wszyscy podejrzani zostali tymczasowo aresztowani.
Kolejny przykład jak jeżdżą - to już nagminne - użytkownicy hulajnóg elektrycznych pochodzi ze Święciechowy, gdzie 13-latka doprowadziła do zderzenia z rowerzystą.
Jeden z nich uszkodził samochód, dwóch ukradło paliwo na stacji benzynowej. Policja liczy na to, że ktoś ich rozpozna i pomoże w zatrzymaniu sprawców. Dlatego publikuje ich wizerunki.
Kobieta wystawiła na sprzedaż sukienkę. Zgłosili się oszuści. Nie wiedziała o tym. Podała im bankowe dane. Zaciągnęli na nią kredyty na ponad 55 tysięcy złotych. Pierwszym krokiem prowadzącym do nieszczęścia było kliknięcie w link.
Mandatem za użycie w komentarzu na Facebooku dwóch wulgarnych słów zaczynających się na „k” i „ch” ukarany został 37-latek z Kościana. Wulgarnych słów użył komentując policyjną informację o młodych mężczyznach ukaranych za nieodpowiednią jazdę samochodem.
Kompletnym brakiem wyobraźni, zdrowego rozsądku wykazał się 45-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego, który jadąc Manitou miał zawieszoną na ramieniu ładowarki betonową płytę. Uderzyła ona w samochód. Mogło dojść do tragedii.
Był scenariusz i statyści. Było kilka jednostek straży pożarnej, kilka zespołów ratowników medycznych i policjanci. Akcja rozegrała się na Lotnisku Leszno.
Kryminalni zatrzymali 25-letniego mieszkańca Poznania, który przewoził ponad 300 gramów narkotyków. Nie było to przypadkowe trafienie.