To było doroczne święto leszczyńskiego Stowarzyszenia Nasz Dom-Nasz Świat. Bawili się w Strzyżewicach.
Był to już czwarty piknik rodzinny działającego trzy lata stowarzyszenia. Na swój teren corocznie zaprasza Henryk Maćkowiak ze Strzyżewic, członek zarządu i współzałożyciel Stowarzyszenia na rzecz osób niepełnosprawnych Nasz Dom-Nasz Świat, które rozrosło się już z 17 do prawie 60 osób.
- Co te dzieci mają robić, kiedy skończą szkołę? Zostawić je w domu, przy oknach? - mówi Henryk Maćkowiak.
Stąd stowarzyszenie i kolejne inicjatywy.
- Co roku latem pan Henryk zaprasza nas na piknik rodzinny, integracyjny. Tu się często poznajemy. Zapraszamy też nowe osoby, które nie są członkami, a mogłyby zostać. Wspólnie się bawimy i wymieniamy doświadczenia - mówił Wojciech Otto, prezes stowarzyszenia.
Podopieczni stowarzyszenia bardzo dobrze czują się w swoim towarzystwie.
- Póki jest muzyka, jest zabawa - śmieje się pan Henryk.
Zapewnił mnóstwo atrakcji, m. in. fotobudkę, przejażdżki motocyklami, gazikami wojskowymi, kabrioletem, basen, ognisko, zabawę z didżejem i wspólne malowanie muralu.
Wśród tych, którzy oferowali przejażdżki, byli m.in. Grupa Rekonstrukcji Historycznej z Bojanowa, Krzysztof Kędzia z Wilkowic i przedstawiciele kolejowego Polregio.
(kin) Fot. K. Zydorowicz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz