Fogo Unia Leszno pokonała w niedzielę na własnym torze Unibax Toruń 48:41 i wciąż liczy się w walce o play-off. Dla "Byków" dobrze ułożyły się bowiem wyniki innych spotkań, bo punkty straciły drużyny z Częstochowy i Wrocławia.
Początek spotkania miał bardzo wyrównany przebieg. Po siedmiu biegach było bowiem 21:21. Kluczowe okazały się dwa kolejne wyścigi, które gospodarze rozstrzygneli na swoją korzyść podwójnie. Wprawdzie torunianie odpowiedzieli wynikiem 5:1, ale na więcej nie było ich już stać.
Żużlowcy Fogo Unii czuli się tym razem dobrze na swoim torze, który - pod wodzą nowego menedżera Adama Skórnickiego - został uzupełniony o sporą ilość nowej nawierzchni. W ekipie gospodarzy przebudzili się Kenneth Bjerre i Przemysław Pawlicki, którzy jeździli na nowym sprzęcie. Świetną robotę wykonali Tobiasz Musielak i Grzegorz Zengota, a swoje zrobił też Nicki Pedersen.
- Z jednych spuściliśmy trochę powietrza, innym dodaliśmy wiatru w żagle. Zawodnicy mocno mi zaufali i to przyniosło efekt w postaci dzisiejszego zwycięstwa - cieszył się po zawodach Adam Skórnicki.
Fogo Unia Leszno: 48
9. Nicki Pedersen 9 (1,3,2,W,3)
10. Mikkel Michelsen 0 (0,0)
11. Kenneth Bjerre 11 (3,3,1,3,1)
12. Grzegorz Zengota 6 (2,1,W,2,1)
13. Przemysław Pawlicki 9 (1,2,3,3,0)
14. Piotr Pawlicki 3 (2,0,1)
15. Tobiasz Musielak 10 (1,2,2,3,2)
Unibax Toruń: 41
1. Darcy Ward 8 (2,2,0,2,2)
2. Chris Holder 7 (3,0,1,1,2)
3. Adrian Miedziński 1 (0,1,D)
4. Tomasz Gollob 5 (1,3,1,W,0)
5. Emil Sajfutdinow 13 (3,1,3,3,3)
6. Paweł Przedpełski 7 (3,2,2,0,0)
7. Oskar Fajfer 0 (0,0)
(ceg), Fot. E. Baldys
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz