Kibice przepraszają Piotra Rusieckiego, prezesa Fogo Unii Leszno za wyzwiska jakie kierowali pod jego adresem na ostatnim meczu na stadionie Smoczyka. O co poszło?
W niedzielę Fogo Unia Leszno rozegrała mecz z Unibaksem Toruń. Już przed pojedynkiem, przed stadionem doszło do przepychanek zorganozowanej grupy kibiców z ochroną, która nie chciała ich wpuścić na stadion. Kiedy po kilku biegach fanom udało się w końcu wejść na Smoczyka, poszli w okolice parkingu i krzyczeli na prezesa Fogo Unii Leszno, który był w parku maszyn. Padały niecenzuralne i obraźliwe słowa. Kibice obwiniali Rusieckiego za to, że nie mogli się dostać na stadion.
Wczoraj odbyło się spotkanie kibiców z prezesem, obie strony wyjaśniły sobie pewne sprawy, a dziś kibice przysłali do naszej redakcji przeprosiny. Oto ich treść:
Prezes Klubu Sportowego
Unia Leszno
Pan Piotr Rusiecki
W związku z wydarzeniami, które miały miejsce na ostatnim meczu, chcielibyśmy napisać parę słów wyjaśnienia.
Odnośnie wydarzeń przedmeczowych rozmawiał Pan już z odpowiednimi osobami, a ustaleń, mamy nadzieję, będą przestrzegały obie strony.
My, chcielibyśmy dziś przeprosić za wyzwiska, które z naszych ust padły w Pana kierunku podczas rozgrywanego meczu między naszą Unią a Apatorem Toruń. Przepraszamy Pana i Pańską rodzinę, jeżeli poczuła się urażona.
Mamy nadzieję, że nie będzie już dochodziło do takich sytuacji, a nasza współpraca ulegnie polepszeniu.
Grupy kibicowskie działające na Unii Leszno
Zobacz zdjęcia z trybun Smoczyka z ostatniego meczu!
lm, Fot. E. Baldys
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz