Lider I ligi został zatrzymany w Lesznie! Niepokonana drużyna Spójni Stargard Szczeciński przegrała w czwartkowy wieczór z Jamaleksem Polonią 67:76. Sukces gospodarzy fetował nadkomplet publiczności.
Gospodarze świetnie rozpoczęli spotkanie, gdyż prowadzili już 10:0. Po dziesięciu minutach gry było 27:15. W drugiej kwarcie poloniści nadal przeważali. Bardzo dobrze bronili i do przerwy zatrzymali Spójnię na zaledwie 28 punktach. Sami mieli na koncie 42.
Goście nie rezygnowali jednak z odniesienia 16 z rzędu zwycięstwa. W trzeciej odsłonie wykorzystali przestój leszczynian i zniwelowali straty do zaledwie 2 punktów, by później wyjść nawet na prowadzenie. Przed ostatnią ćwiartką było 57:54.
W czwartej kwarcie podopieczni Łukasza Grudniewskiego, niesieni dopingiem publiczności, zdołali jednak wypracować sobie 10-punktową przewagę, którą dowieźli do końcowej syreny.
- Zespół Leszna uzupełniony ekstraklasowymi Chanasem i Kaczmarzykiem stanowi dużą siłę - przyznał Krzysztof Koziorowicz, szkoleniowiec Spójni. - My przespaliśmy pierwszą połowę. Później byliśmy blisko, ale znów się pogubiliśmy, popełniając proste błędy.
- Cieszymy się z tego zwycięstwa, a jeszcze bardziej z tego, że Trapez pękał w szwach, a kibice fantastycznie dopingowali oba zespoły - powiedział Łukasz Grudniewski, opiekun Polonii. - To było prawdziwe święto basketu w tym przedświątecznym okresie. Mieliśmy drobny przestój w trzeciej kwarcie, ale nie da się równo grać przez 40 minut. My graliśmy dobrze przez 30 minut.
Punkty dla Polonii zdobyli: Chanas 15. Kaczmarzyk 13, Kobel 11, Rostalski 9, Milczyński 8, Wrona 7, Trubacz i Sanny po 5, Sirijatowicz 3.
(ceg), Fot. E. Baldys
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz