Leszczyński jeździec, Łukasz Wasilewski zwyciężył w finale Złotej Rundy na międzynarodowych zawodach jeździeckich w Michałowicach pod Krakowem.
Od jego dużych sukcesów minęły 3 lata, kiedy dosiadał rewelacyjnego Wavantosa, który przeszedł już na sportową emeryturę.
Do Michałowic Wasilewski zabrał tylko jednego konia, 10-letniego wałacha Hellum. Pierwszego dnia w konkursie Złotej Rundy o wysokości przeszkód 140 cm uplasowali się na 7. pozycji. Kolejnego dnia zajęli 24. miejsce, ale w finale okazali się bezkonkurencyjni.
Do drugiego nawrotu zakwalifikowało się 4 zawodników. Leszczynianin pojechał szybko i bezbłędnie. Lepszy czas uzyskał tylko Litwin Andrius Petrovas, jednak zaliczył jedną zrzutkę i musiał zadowolić się czwartym miejscem.
Dosiadany przez Wasilewskiego Hellum z pewnością wygra jeszcze sporo ważnych konkursów, jednak dorównać talentowi Wavantosa (na zdjęciu pod Łukaszem Wasilewskim na zawodach w Lesznie) chyba nie sposób.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz