Koszykarzom Novimex Polonii 1912 Leszno nie udało się wygrać kolejnego meczu w Trapezie. W niedzielny wieczór musieli uznać wyższość drużyny WKK Wrocław. Ulegli gościom 64:74.
To był bardzo wyrównany pojedynek, w którym istotną rolę odegrała obrona. W tym elemencie goście postawili polonistom bardzo twarde warunki. Skupili się na przeszkadzaniu w grze Wendellowi Mitchellowi i Szymonowi Ryżkowi, dwóm najskuteczniejszym graczom leszczynian.
Po pierwszej kwarcie mieliśmy 21:17 dla wrocławian, a do przerwy rywale wygrywali 35:34. Po zmianie stron nadal trwała wyrównana walka. Przed ostatnią ćwiartką spotkania przewaga WKK sięgała tylko 4 "oczek" (54:50). O losach spotkania zdecydował początek tej kwarty. Goście odskoczyli i nie dali sobie już wydrzeć zwycięstwa.
Punkty dla Novimex Polonii zdobyli: Mitchell 15, Ryżek 14, Kankowski 9, Wilk 8, Stryjewski 7, Pabian 5, Żmudzki 4, Sorioka 2, Sanny 0.
[FOTORELACJA]11637[/FOTORELACJA]
[REAKCJA]80910[/REAKCJA]
[ZT]80895[/ZT]
[ZT]80892[/ZT]
[ZT]80889[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz