Zamknij
REKLAMA

Poezja, muzyka i malarstwo w Parku Heermanna (zdjęcia)

19:33, 17.09.2020 | jrs, Fot. J. Rutecka-Siadek
Skomentuj
REKLAMA

W parkowej scenerii i w promieniach zachodzącego słońca odbyła się "Wiosna z Pegazem - poza kalendarzem".

Leszczyńskie Stowarzyszenie Twórców Kultury zaprosiło ludzi sztuki i publiczność do Parku Johanna Heermanna. Drewniany podest był sceną do prezentacji utworów poetów nie tylko z Leszna i okolic. Specjalnie na to spotkanie przyjechała Renata Blicharz z Opola, która uczestniczyła w finisażu Konfrontacji organizowanych przez LSTK.

- Zakochałam się w ich atmosferze i poezji, która wtedy zagościła.

Pani Renata została przyjęta do grona LSTK i tak jej wiersze trafiły do nowego Zeszytu Literackiego o numerze 25. Ma tytuł "Na krawędzi zamętu". Ryszard Biberstajn, wiceprzewodniczący stowarzyszenia, wyjaśnił, że słowa zostały zaczerpnięte z wiersza, którego autorem jest Marek Klupś. 

Swoje wiersze czytała także Joanna Olejnik-Pazoła z Leszna.

- To jest mój stuprocentowy debiut. To ogromny zaszczyt być w takim gronie - mówiła.

Przewodniczący Zarządu LSTK Roman Józefiak wystąpił w podwójnej roli. Współprowadził spotkanie, ale też zagrał na gitarze i po sporej przerwie również zaśpiewał.

Własne utwory czytali także: Violetta Borowiak z Leszna, Dominika Gładek z Wilkowic, Krystyna Grys z Leszna, Eleonora i Ryszard Biberstajn z Leszna, Kamila Kampa z Leszna, Marek Klupś z Poznania, Zbigniew Zalesiński z Leszna i Katarzyna Zmysłowska z Rydzyny. 

W scenografii prezentowane były rysunki z cyklu "Postaci" Jerzego Błaszczyka oraz obrazy z cyklu "Portrety" Wiesławy Żarnowskiej-Motyl z Opola.

(jrs, Fot. J. Rutecka-Siadek)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz