- System, w którym teraz żyjemy, wywodzi się z PRL-u. Elity, które rządzą tym państwem, to są postkomuniści. Układ leszczyński, który ma wpływ na to, co w tym mieście się dzieje, swoje korzenie ma w poprzednim systemie. To nie jest przypadek, że nie było miejskich obchodów dzisiejszego święta. To nie jest przypadek, że Urząd Miasta Leszna kręcił nosem na te nasze obchody - mówił Piotr Płociniczak, lider Młodzieży Wszechpolskiej podczas uroczystości z okazji Narodowego Święta Żołnierzy Wyklętych w Lesznie.
Marsz Żołnierzy Wyklętych wyruszył o godz. 16:30 z Rynku w Lesznie i przeszedł ulicą Niepodległości pod Pomnik Żołnierzy Wyklętych przy ul. Poniatowskiego. Szło w nim kilkadziesiąt osób, a porządku podczas uroczystości pilnowali policjanci w trzech policyjnych radiowozach oraz strażnicy miejscy.
Piotr Płociniczak na początku swojego przemówienia odczytał list Jerzego Chmiela, syna skazanego na śmierć żołnierza wyklętego, do ówczesnego prezydenta Bolesława Bieruta. Była to prośba o ułaskawienie ojca. W dalszej części swojego wystąpienia szef MW w Wielkopolsce mówił o komunie i postkomunie.
- Tak zwane wyzwolenie z rąk Armii Czerwonej było tak naprawdę zmianą z okupacji niemieckiej na okupację sowiecką. Masowe gwałty, mordy, grabież i rozbrajanie polskich formacji zbrojnych oraz represje wobec ich członków ciężko jest opisać słowami - mówił Płociniczak. - Dzisiaj bardzo wiele osób, mimo tego wszystkiego, stara się sowietów usprawiedliwiać. Po zeszłorocznych obchodach wylało się na nas morze krytyki od ludzi, którym nie podobało się sformułowanie o czerwonym mieście. Tymczasem ten system, w którym teraz żyjemy, wywodzi się z PRL-u. Elity, które rządzą tym państwem to są postkomuniści. Układ leszczyński, który ma wpływ na to co w tym mieście się dzieje, swoje korzenie ma w poprzednim systemie. To nie jest przypadek, że nie było miejskich obchodów dzisiejszego święta. To nie jest przypadek, że Urząd Miasta Leszna kręcił nosem na te nasze obchody. Polską nadal rządzą postkomuniści, ludzie tacy jak Czarzasty, ludzie tacy jak TW Artur, nadal mają wpływ na życie w Polsce, na życie Polaków i tak długo, jak go będą mieli, nic się w tym kraju nie zmieni.
Płociniczak zapowiedział rozliczenie komuny, a swoje wystąpienie zakończył okrzykiem: Czołem wielkiej Polsce!
Miasto rzeczywiście od roku 2025 przestało organizować obchody Święta Żołnierzy Wyklętych. Rano kwiaty pod Pomnikiem Żołnierzy Wyklętych złożył prezydent Grzegorz Rusiecki, który na platformie społecznościowej napisał, że w ten sposób oddał im hołd i zrobił to w imieniu mieszkańców.
Podczas manifestacji organizowanej przez Młodzież Wszechpolską odczytano także apel pamięci oraz modlono się za żołnierzy wyklętych, a na początku manifestacji odśpiewano hymn narodowy.
Ewa Rosik, Adam Kośmider i Mariusz Nowacki pojawili się pod Pomnikiem Żołnierzy Wyklętych - z flagą i zniczem - o godz. 16:30, kiedy z Rynku wyruszał marsz organizowany przez Młodzież Wszechpolską. Radni oddali hołd bohaterom dzisiejszego dnia, a następnie wszyscy po kolei opuścili miejsce uroczystości, nie czekając na pozostałych uczestników. Tak samo zrobił też jeden z aktywnych działaczy PiS i jego rodzina. Taka postawa radnych PiS bardzo zdenerwowała przedstawicielkę Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Nieoficjalnie wiemy, że działaczom PiS nie do końca jest po drodze z Młodzieżą Wszechpolską i Konfederacją i nie chcieli być obecni pod pomnikiem razem z tymi środowiskami.
Na nagraniu całe przemówienie Piotra Płociniczaka z Młodzieży Wszechpolskiej, a poniżej galeria zdjęć.
[WIDEO]2213[/WIDEO]
[FOTORELACJA]12065[/FOTORELACJA]
[REAKCJA]83921[/REAKCJA]
[ZT]83891[/ZT]
[ZT]83915[/ZT]
[ZT]83888[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz