Za nami upalna sobota. Kiedy słupek na termometrze wskazywał w cieniu 35 stopni, a w słońcu prawie 50, kto mógł uciekał z rozgrzanego Leszna, szukając ochłody nad wodą.
Wielu z tych którzy pozostali w mieście, spotkać można było na miejskim kąpielisku w Parku 1000-lecia lub nad zbiornikiem wodnym w Zaborowie.
Najmłodsi mieszkańcy korzystali z kurtyny wodnej zainstalowanej na Rynku.
Przy zbiorniku w Zaborowie grupka znajomych urządziła sobie muzyczny pikinik. Andrzej grał na gitarze, Piotr na harmonijce ustnej, a Dorota śpiewała letnie przeboje.
Na dzikiej plaży Weronika demonstrowała swoje umiejętności gimnastyczne.
Nieopodal na nieczynnym torze motokrossowym, Paweł i Michał doskonalili swoje umiejętności jazdy na crossowym motocyklu, a Paweł na kładzie.
Marta Wichłacz zaprosiła swoje przyjaciółki na wieczór panieński. Sesję fotograficzną urządziły sobie w... fontannie przy ulicy Westerplatte.
ed, fot. E.Baldys
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz