Żużel 2026

Zamknij

W Toruniu sensacja wisiała w powietrzu. Fogo Unia Leszno mocno postraszyła mistrzów Polski!

ceg, Fot. M. Kubiak 18:45, 19.04.2026 Aktualizacja: 18:56, 19.04.2026
Skomentuj W Toruniu sensacja wisiała w powietrzu. Unia mocno postraszyła mistrzów Polski!

Niesamowitych emocji dostarczył kibicom żużla niedzielny mecz PGE Ekstraligi w Toruniu. Fogo Unia Leszno do ostatniego biegu walczyła o zwycięstwo nad mistrzami Polski. Przegrała minimalnie, 44:46.

Dokładnie dwa lata temu, 19 kwietnia 2024 roku, oba zespoły po raz ostatni mierzyły się na Motoarenie w Toruniu. Wówczas osłabione brakiem Janusza Kołodzieja "Byki" nie miały wiele do powiedziana w konfrontacji z gospodarzami. Ci wygrali wysoko, 59:31.

W niedzielę Leszczynianie byli już w optymalnym zestawieniu i po wysokiej wygranej na inaugurację na Smoczyku z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa. Faworytem byli mistrzowie Polski z grodu Kopernika, ale goście zapowiadali walkę.

Tor trochę się różni, ma nieco inny kolor, więc nawierzchnia została chyba nieco podrperowana. Wygląda jednak na taki, na którym będzie się można pościgać i odjechać dobre zawody. Przed nami starcie z mistrzem Polski i wiemy jakie trudne to wyzwanie, ale oczywiście jesteśmy zmotywowani i skoncentrowani na tym, by wywieźć z Torunia punkty do domu - zapowiadał przed meczem Piotr Pawlicki, który przyznał, że faktycznie bardzo dobrze czuje się od lat na toruńskim owalu.

Niedzielne spotkanie miało dać odpowiedź na dwa zasadnicze pytania - czy po inauguracyjnym pogromie nad Włókniarzem Fogo Unia Leszno jest tak mocna oraz czy dla Pres Grupy Developerskiej wysoka porażka w Lublinie to jednak tylko wypadek przy pracy.

Zaczęło się od podwójnej wygranej gospodarzy, ale w dwóch kolejnych biegach nasi żużlowcy zwyciężali po 4:2 i po trzech gonitwach mieliśmy remis 9:9. Pierwsza seria przyniosła prowadzenie Torunian 14:10.

Goście, zwłaszcza Zengota i Kołodziej, nie czuli się zbyt pewnie na Motoarenie i dość szczęśliwie zremisowali 5. bieg po defekcie Bloederna. Świetnie spisywali się natomiast Parnitskyi i Pawlicki. Oni wygrali 5:1 siódmy pojedynek dnia i doprowadzili na stanu 21:21. Remis był jeszcze po 8. wyścigu, ale w kolejnym fantastycznie pojechali Rew i Cook, którzy pewnie rozprawili się z Dudkiem i Lambertem. tym samym zrobiło się 29:25 dla Fogo Unii.

Podopieczni Rafała Okoniewskiego prowadzili do 12. biegu, ale przed nominowanym to rywale wygrywali 40:38. W pierwszym z nich taśmy dotknął Cook i został wykluczony. Zastępujący go Mania przywiózł z Parnitskiym 4:2 i przed ostatnią odsłoną mieliśmy 42:42. Ta przyniosła niesamowitą porcję emocji, ale to Torunianie cieszyli się ostatecznie z triumfu 46:44.

W ekipie z Leszna zdecydowanie zabrakło w niedzielę punktów Kołodzieja i Zengoty. W sumie jednak drużyna nie położyła się przed mistrzami Polski i mocno ich postraszyła, pokazując, że faktycznie nie ma zamiaru w tym sezonie walczyć jedynie o utrzymanie w PGE Ekstralidze.

Toruń: Patryk Dudek 5 (2,1,1,1), Robert Lambert 8 (3,0,0,3,2), Norick Bloedorn 7 (3,0,2,2,d), Mikkel Michelsen 12 (2,3,1,3,3), Emil Sajfutdinow 9 (0,3,3,2,1), Mikołaj Duchiński 2 (0,2,0), Antoni Kawczyński 3 (2,0,1).

Leszno: Benjamin Cook 6 (0,2,2,2,t), Keynan Rew 8 (1,1,3,3,0), Grzegorz Zengota 4 (1,2,1,0), Janusz Kołodziej 4 (1,1,2,0), Piotr Pawlicki 11 (3,2,3,1,2), Kacper Mania 2 (1,0,0,1), Nazar Parnitskyi 9 (3,3,0,3).

::reaction{"type":"full","item":"85665"}

::news{"type":"see-also","item":"85659"}

::news{"type":"see-also","item":"85635"}

::news{"type":"see-also","item":"85626"}

 

(ceg, Fot. M. Kubiak)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu leszno24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%